Świat

Donald Trump: Powrót do plastiku! „Papierowe słomki nie działają”

2025-02-11

Autor: Agnieszka

W nowym rozporządzeniu, które zaskoczyło wielu, były prezydent Donald Trump nakazał agencjom federalnym natychmiastowe zaprzestanie zakupu papierowych słomek oraz ich dystrybucji w budynkach agencji. To kontrowersyjne posunięcie wywołało fale krytyki wśród ekologów oraz obrońców środowiska.

Trump, podkreślając swoją decyzję, stwierdził: "Nie sądzę, że plastik będzie miał duży wpływ na rekiny". Komentarz ten wskazuje na jego przekonanie, że powroty do plastiku nie będą miały katastrofalnych skutków dla życia morskiego. Jednak wielu naukowców i aktywistów alarmuje, że plastikowe odpady są poważnym zagrożeniem dla oceanów, zagrażając zarówno faunie, jak i florze.

W USA obserwuje się tendencję do rezygnacji z rozwiązań proekologicznych, co jest szczególnie widoczne po administracji Joe Bidena, która wprowadziła regulacje mające na celu ograniczenie zużycia jednorazowego plastiku. Biden dążył do globalnej współpracy, mającej na celu wprowadzenie traktatu ograniczającego produkcję tworzyw sztucznych, co miało na celu ochronę ekosystemów.

Niestety, rozporządzenie Trumpa wpisuje się w szerszą narrację osłabiania działań na rzecz ochrony środowiska, co rozpoczęło się zaraz po jego objęciu urzędowania, gdy USA po raz drugi wycofały się z paryskiego porozumienia klimatycznego.

Warto dodać, że według badań OECD, jeśli globalne działania na rzecz zmniejszenia wyników plastiku nie zostaną podjęte, to według prognoz ilość plastiku wydobywanego do środowiska wzrośnie z 81 milionów ton w 2020 roku do alarmujących 119 milionów ton w 2040 roku. Wiele krajów, w tym Unia Europejska, wdraża różnorodne inicjatywy mające na celu ograniczenie plastiku, a lokalne ruchy ekologiczne zyskują na popularności.

To, co będzie następne w walce z plastikiem, może wkrótce zaważyć na losach naszej planety. Czy powrót do plastiku rzeczywiście jest krokiem w dobrym kierunku?