Świat

Donald Trump w szponach kryzysu budżetowego: Jak zamknięcie rządu wpływa na rynki finansowe?

2025-10-03

Autor: Ewa

Czas na konfrontację!

Na początku tygodnia świat polityki zadrżał, gdy gubernator Kalifornii, Gavin Newsom, i senator J.D. Vance stawili czoła na zdalnym forum. Vance, jako republikański wiceprezydent, oskarżył Demokratów o blokowanie głosowania nad budżetem, domagając się pełnej opieki zdrowotnej dla milionów nielegalnych imigrantów. Newsom, znany z ostrych krytyk pod adresem Trumpa, szybko zareagował, nazywając Vance'a "kompletnym idiotą". W razie nieprzyjęcia budżetu, winą obarczy republikanów, którzy trzymają większość w Senacie i Kongresie. Cała sytuacja jest paląca, biorąc pod uwagę, że oba politycy mogą stanąć do walki o prezydenturę w 2028 roku. Obaj jednak wciąż mają niewielką skłonność do kompromisów w tym gorącym sporze.

Zaciekły spór o zdrowie

Konflikt dotyczący budżetu rozgrzewa emocje, ale argumenty obydwu stron są często oparte na emocjach, a nie na faktach. Biały Dom w swoim biuletynie przytoczył interpretację portalu Breitbart, sugerując, że Demokraci doprowadzają do zamknięcia rządu poprzez szantażowanie Republikanów, ale sytuacja jest bardziej złożona. Bez głosów Demokratów, republikanie nie zdołają przeforsować budżetu.

Stawka jest wysoka

Plany Demokratów, prowadzone przez Chucka Schumera, mogą jednak wymagać znacznych środków. Dotacje z Ustawy o Przystępnej Opiece Zdrowotnej wygasają pod koniec roku, a partia chce cofnąć cięcia w programie Medicaid. Zamiast globalnej opieki zdrowotnej dla wszystkich nielegalnych imigrantów, rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana.

Zamach na demokrację?

Spór o finanse publiczne to jednak nie tylko kwestia zdrowia, ale także próba powstrzymania działań Trumpa, który dąży do radykalnych reform. Demokraci obawiają się, że projekt o nazwie "Project 2025" ma stworzyć precedens dla autokratycznych rządów, co jasno wskazuje kongreswoman Marcy Kaptur.

Kompromisy w przeszłości

Podczas niedzielnego głosowania w Senacie jedynie dwóch demokratów, John Fetterman i Catherine Cortez Masto, przeszło na stronę Trumpa. Cóż, kompromisy wydają się być coraz mniej skuteczne. W przeszłości shutdowny trwały zazwyczaj od kilku dni do tygodni, ale ich skutki mogą być katastrofalne.

Czekają nas trudne czasy

Zeszły tydzień przyniósł niepewność. Od środy większość urzędników nie otrzyma pensji, a agencje rządowe, które nie zajmują się bezpieczeństwem, wstrzymują działalność. Trump, grożąc likwidacją etatów, wydaje się mieć przewagę, ale jego decyzje są dla USA szkodliwe.

Kryzys długów na horyzoncie

Kiedy spojrzymy na sytuację finansową kraju, jasne jest, że tli się kryzys. Dług publiczny osiągnął zawrotne 36 bilionów dolarów, co wzbudza niepokój analityków, a Fitch obniżył rating kredytowy USA. Trumpowe reformy przyczyniły się do dodatkowego zadłużenia – to 3,4 biliona dolarów w wyniku ustawy "Big Beautiful Bill".

Co czeka nas dalej?

Analizując, jak shutdown wpłynąłby na gospodarkę, eksperci przewidują spowolnienie wzrostu o 0,1% tygodniowo. Dla milionów Amerykanów oznacza to utratę miejsc pracy i mniejsze wydatki gospodarstw domowych. Temat konfliktu budżetowego przybiera na sile, a jego rozwiązanie nadal pozostaje kwestią otwartą.