Donald Trump wprowadza kontrowersyjne zmiany w USA: "gender" zastąpione przez "sex"
2025-02-01
Autor: Agnieszka
W amerykańskich instytucjach, urzędach i szkołach stosowano dotąd podejście promujące neutralność płciową, unikając terminów takich jak "kobieta", "mężczyzna", "matka" czy "ojciec". Zamiast tego, preferowane były zaimki neutralne jak "they" czy "them".
Pierwszego dnia nowej kadencji, Donald Trump podpisał szereg rozporządzeń wykonawczych, które miały na celu "uznanie mężczyzny i kobiety jako biologicznych rzeczywistości" oraz "ochronę kobiet przed radykalnymi ideologiami płci". Te zmiany wywołały szereg kontrowersji, przede wszystkim w kręgach obrońców praw człowieka, którzy uznali je za krok wstecz w walce o równość.
Jak informują media, w tym ABC News i Gizmodo, rozporządzenia nakazujące usunięcie zaimków neutralnych trafiły m.in. do Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). W dokumencie pojawiły się zapisy, które nakazują usunięcie wszelkich odniesień promujących ideologię płci z komunikatów agencji.
"Zaimki oraz inne niedopuszczalne informacje muszą zostać usunięte z podpisów pracowników do piątku o 17:00 czasu wschodniego" - informuje dokument. Zaskakująca sytuacja miała miejsce, gdy pracownicy Departamentu Transportu, w trakcie pracy nad dochodzeniem w sprawie katastrofy lotniczej w Waszyngtonie, której ofiarą padło 67 osób, otrzymali podobne zalecenia.
Medialnie komentując te wydarzenia, analitycy wskazują, że decyzje Trumpa mogą wpłynąć na dalsze podziały w amerykańskim społeczeństwie. Produkt jego polityki zmieniający ogólnokrajowe podejście do kwestii płciowej, z pewnością wywoła reakcje zarówno w amerykańskich społecznościach, jak i na arenie międzynarodowej. Czy te kontrowersyjne zmiany przyczynią się do większej polaryzacji? Śledźmy tę sytuację, bo zmiany w administracji USA mają swoje reperkusje na poziomie międzynarodowym.