Donald Tusk reaguje na sprawę Nord Stream. "Powinniście siedzieć cicho"
2024-08-17
Autor: Michał
Donald Tusk skomentował kontrowersje związane z wysadzeniem gazociągów Nord Stream. Słowa Tuska w mediach społecznościowych są jasne: "Do wszystkich inicjatorów i patronów Nord Stream 1 i 2. Jedyne, co powinniście dzisiaj zrobić, to przeprosić i siedzieć cicho".
Cała sprawa wywołała wiele emocji, szczególnie po tym, jak były szef niemieckiego wywiadu zagranicznego, August Hanning, zasugerował, że atak na gazociągi mógł zostać przeprowadzony przy wsparciu Polski oraz za zgodą najwyższych władz Ukrainy, w tym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Niemiecka Prokuratura Generalna wydała nakaz aresztowania ukraińskiego instruktora nurkowania, podejrzewając go o udział w zamachach na Nord Stream w 2022 roku. Media informują, że podejrzany mieszkał w Pruszkowie w Polsce.
Raporty wskazują, że za wysadzenie gazociągów mógł być odpowiedzialny generał Wałerij Załużny, który wówczas sprawował najwyższe dowództwo wojskowe Ukrainy. Zgodnie z informacjami amerykańskiego "Wall Street Journal", plan wysadzenia został początkowo zatwierdzony przez Zełenskiego, jednak po interwencji CIA prezydent Ukrainy zobowiązał się do wstrzymania operacji. Mimo to, Załużny kontynuował działania.
Wysadzenie Nord Stream, do którego doszło 26 września 2022 roku, zniszczyło trzy z czterech rur gazociągów na dnie Morza Bałtyckiego, wstrzymując tym samym znaczną część dostaw rosyjskiego gazu do Niemiec. Ten projekt od początku budził poważne obawy w Europie, a wiele krajów ostrzegało o negatywnych skutkach geopolitycznych w związku z pominięciem Europy Wschodniej.
Dzięki Nord Stream 1, Rosja dostarczała gaz do Niemiec przez wiele lat, lecz w trakcie agresji na Ukrainę, Moskwa znacznie ograniczyła te dostawy, a Nord Stream 2 nigdy nie został uruchomiony, co postawiło wiele krajów w trudnej sytuacji energetycznej. Tusk podkreśla, że w obecnej sytuacji najważniejsze jest zrozumienie konsekwencji takich działań i refleksja nad przyszłością energetyczną Europy.