Kraj

Dramat na Wyścigach w Krośni: Tragedia, która wstrząsnęła Miastem!

2025-05-27

Autor: Andrzej

Na lotnisku w Krośni wydarzył się dramat, który mrozi krew w żyłach! W trakcie wyścigu na 1/4 mili kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w grupę widzów. W wyniku tego niebezpiecznego incydentu rannych zostało 17 osób!

Wśród poszkodowanych znajduje się 18-letnia dziewczyna w ciężkim stanie, którą przetransportowano na oddział intensywnej terapii w Rzeszowie. To wydarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością i postawiło pod znakiem zapytania bezpieczeństwo takich imprez.

Prokuratura Okręgowa w Krośnie natychmiast wszczęła śledztwo, a na ławie oskarżonych zasiadły dwie osoby: 27-letni Patryk Z. - kierowca BMW oraz 39-letni Michał R. - organizator wydarzenia. Obaj zostali zatrzymani zaraz po tragedii! Prokuratura postawiła im poważne zarzuty - sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia oraz nieumyślne spowodowanie obrażeń.

Michał R. z firmy Amazing Events nie zapewnił odpowiednich zabezpieczeń dla uczestników i widzów, co było kluczowym punktem w śledztwie. Jak podkreśliła dr Monika Kaszubowicz, zastępczyni Prokuratora Okręgowego, organizator jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo na takich imprezach.

Prokuratura wskazuje, że powinny zostać wprowadzone solidne bariery amortyzujące ewentualne uderzenia. Niestety, widzowie stali za zaledwie metalowymi barierkami, co okazało się niewystarczającą ochroną. To tragiczne niedopatrzenie doprowadziło do katastrofy!

Organizator odmówił złożenia wyjaśnień, co doprowadziło do wniosku o jego tymczasowe aresztowanie. Prokuratura obawia się, że mogłoby dojść do matactwa, a Michał R. może zmierzyć się z surową karą.

Patryk Z., kierowca BMW, oskarżony o niewłaściwą technikę jazdy, również twierdzi, że nie czuje się winny, chociaż nie wykluczył popełnienia błędu. To jego drugi udział w wyścigu, a mimo to został objęty poważnymi restrykcjami: musi wpłacić kaucję w wysokości 100 tysięcy złotych i ma zakaz opuszczania kraju.

To dramatyczne wydarzenie rodzi wiele pytań o bezpieczeństwo wyścigów i organizatorów takich imprez. Jak to możliwe, że na tak ważnych wydarzeniach nie zadbano o odpowiednią ochronę? Społeczność w Krośni z niepokojem oczekuje na dalszy rozwój sytuacji!