DRAMAT W KINIE: Beata Tyszkiewicz ocenia nową obsadę "Lalki"! Czy Kamila Urzędowska i Sandra Drzymalska mogą jej dorównać?
2025-07-02
Autor: Anna
Wielkie emocje w świecie filmu! Kilka tygodni temu ujawniono, że kultowa powieść "Lalka" Bolesława Prusa doczeka się nowej ekranizacji. Marcin Dorociński zagra główną postać, Stanisława Wokulskiego, ale prawdziwe emocje wzbudza wybór jego partnerki.
Producenci postanowili obsadzić Kamila Urzędowską, znaną z roli w "Chłopach", co wywołało falę komentarzy w internecie. Chęć zagrania Izabeli Łęckiej wyraziła również Julia Wieniawa, która uzyskała rekomendację samej Krystyny Demskiej-Olbrychskiej, żony Daniela Olbrychskiego. Niestety dla Wieniawy, jej marzenia spełniają się tylko częściowo; producent już miał obsadzoną Łęcką, a ona mogła jedynie pogratulować koleżance.
Co ciekawe, obok filmowej wersji powstaje również adaptacja w formie serialu od Netflixa z Sandrą Drzymalską w roli głównej. Tak duża liczba adaptacji już teraz wzbudza kontrowersje wśród widzów.
Internauci nie szczędzą krytyki, twierdząc jedno: Nikt nie dorówna Beacie Tyszkiewicz, która zagrała Izabelę w 1968 roku. Ich komentarze są pełne emocji: "Beata Tyszkiewicz to najlepsza Izabela Łęcka! Żadne z nowoczesnych wcieleń nie mają tego czegoś!".
Co sądzi na ten temat sama Tyszkiewicz? Skontaktowaliśmy się z tą legendarną aktorką, która z uśmiechem i elegancją opowiedziała: "Nowe ekranizacje to szansa dla aktorów. To widzowie zadecydują, co im bardziej odpowiada".
Jakie jest Wasze zdanie? Czy nowa obsada może przebijać legendarną kreację Tyszkiewicz? Świeże spojrzenie na klasykę czy nietrafiony wybór?