Dramat w Łodzi: Dziecko znalezione w tragicznej sytuacji, sąsiedzi zareagowali na awanturę!
2025-02-28
Autor: Piotr
Wstrząsające wydarzenia miały miejsce w bloku przy ulicy Mikołaja Reja w Łodzi. Mieszkańcy, którzy usłyszeli odgłosy awantury, krzyki oraz płacz małego dziecka, nie mogli pozostać bierni. Natychmiast zadzwonili na policję.
Interwencja służb ujawniła przerażający obraz: w mieszkaniu na podłodze leżała pijana 25-letnia matka, podczas gdy obok niej znajdowało się dziecko w brudnej, zakrwawionej bluzeczce. Dziewczynka była wyraźnie przestraszona, z licznymi otarciami na ciele, a także z brudną pieluszką.
— W trakcie interwencji od razu zauważyliśmy dziecko. Było w strasznym stanie — relacjonowali funkcjonariusze interweniujący na miejscu.
Zabłocona i zmarznięta dziewczynka została owinięta w ręcznik, a sąsiedzi, którzy przejęli tymczasowo opiekę nad nią, poszukali czystego ubranka oraz pieluszki. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy stwierdzili liczne siniaki oraz otarcia na ciele dziecka. Zaraz po udzieleniu pierwszej pomocy, zarówno młoda matka, jak i jej dziecko, zostały przewiezione do szpitala.
Wkrótce na miejscu pojawił się również 32-letni ojciec, który posiadał narkotyki i został zatrzymany przez policję. Jak informuje policja, przed zdarzeniem nie było żadnych sygnałów wskazujących na problemy w rodzinie.
Śledczy obecnie wyjaśniają okoliczności tej tragicznej sytuacji, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź Bałuty. Zgodnie z prawem, narażenie dziecka na niebezpieczeństwo może skutkować karą do trzech lat więzienia, a jeśli sprawcą jest osoba mająca obowiązek opieki nad dzieckiem, kara może wzrosnąć do pięciu lat.
Te wydarzenia zapoczątkowały dyskusję na temat stanu rodzin w Polsce oraz wsparcia, jakie powinno być im oferowane. Jakie działania powinny być podjęte, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości?