Dramatyczna sytuacja w polskiej nauce: „Rząd szykuje się do uznania PAN za nielegalne”
2024-09-29
Autor: Marek
Prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Lena Koźmińskiego wyraził swoje zaniepokojenie dotyczącą drastycznych zmian w polskich instytucjach badawczych. Wśród nich znajdują się Sieć Badawcza Łukasiewicz oraz Polska Akademia Nauk, które wydają się być w kryzysie.
"Polska nauka tonie"
Polska Akademia Nauk zamieściła krótki, acz wymowny wpis dotyczący sytuacji w kraju, co wywołało wiele emocji. O skali problemów w Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz instytucjach takich jak IDEAS NCBR mówiła kilka tygodni temu dr hab. inż. Alicja Bachmatiuk, która po przyjeździe z Korei Południowej była szefową jednego z instytutów badawczych. Zdecydowała się rozważyć powrót za granicę, podkreślając, że w Europie i Azji jest bardziej doceniana, a także nie będzie poddawana politycznej weryfikacji.
Bachmatiuk ujawniła, że była zmuszona do przyjęcia polityka na stanowisko swojego zastępcy, mimo że wcześniej argumentowała za koniecznością przeprowadzenia konkursu na to miejsce. Ostatecznie negocjacje, które prowadziła, zakończyły się dla niej niekorzystnie.
IDEAS NCBR
Wśród kolejnych alarmujących wiadomości, Piotr Sankowski, twórca i pierwszy prezes instytutu IDEAS, złożył rezygnację, co wywołało lawinę innych odejść. W sumie 6 członków rady naukowej podjęło decyzję o rezygnacji, co wprowadza atmosferę niepewności. Zamiast doświadczonych naukowców, na stanowisko szefa IDEAS NCBR powołano osobę z mniejszymi osiągnięciami, co rodzi obawy o przyszłość badań nad sztuczną inteligencją w Polsce.
Polska Akademia Nauk
Letnia nowelizacja ustawy o Polskiej Akademii Nauk przyniosła szereg kontrowersyjnych zmian, w tym przejęcie nadzoru nad Akademią przez ministra nauki zamiast premiera. Decyzje w sprawie statutu będą teraz zależne od politycznych decyzji, co rodzi obawy o niezależność nauki.
Zgromadzenie Ogólne PAN wydało negatywną opinię na temat tej nowelizacji, podkreślając, że planowane zmiany mogą osłabić autorytet Akademii oraz wpłynąć na wolność badań. Co gorsza, projekt ustawy zakłada odebranie czynnym członkom PAN, którzy przekroczyli 75. rok życia, możliwości głosowania wewnętrznego, co spotkało się z szerokim oburzeniem.
Władze Akademii uważają, że nowe przepisy mogą doprowadzić do likwidacji dotychczasowych komitetów naukowych, które stanowiły pozytywny wzór demokratycznego zarządzania, a ich miejsce zajmą nowe, w dużej mierze zależne od ministerstwa.
Jakie są więc perspektywy dla polskiej nauki w obliczu takich wyzwań? Czy musimy obawiać się, że Polska Akademia Nauk przestanie być autonomiczną instytucją? Niezależnie od odpowiedzi, sytuacja wymaga pilnej interwencji i reform, by zachować integralność polskiej nauki.