Sport

Dreszczowiec na korcie: Fręch przegrywa w dramatycznym meczu z Awanesian

2025-02-25

Autor: Andrzej

Dla Magdaleny Fręch Meksyk zawsze mógł być miejscem pełnym sukcesów. We wrześniu 2024 roku, polska tenisistka triumfowała podczas prestiżowego turnieju w Guadalajarze, zdobywając serca kibiców swoją wspaniałą grą. Niestety, w trakcie trwającego turnieju w Meridzie, nie udało jej się powtórzyć tego osiągnięcia. W pierwszej rundzie musiała stawić czoła trudnej rywalce - Elinie Awanesian z Armenii, która pokonała Polkę w dramatycznym meczu trwającym ponad dwie godziny.

Fręch i Awanesian zmierzyły się na korcie w nocy z poniedziałku na wtorek, a już przed rozpoczęciem starcia, szanse Polki wydawały się szalone. Awanesian posiadała doświadczenie z wielkich turniejów, w tym French Open, co jedynie potęgowało presję na Fręch.

W pierwszym secie Awanesian szybko zdobyła przewagę, prowadząc 3:0. Jednak Fręch nie poddała się i zaczęła imponującą serię, zdobywając pięć gemów z rzędu. Przy stanie 5:3 dla Polki, nagle zaczęło padać, co zmusiło zawodniczki do przerwy trwającej około 45 minut. Po wznowieniu gry Fręch zdobyła seta 6:4, co zapowiadało nadzieję na dalsze turnieje.

Niestety, druga partia nie potoczyła się po myśli Polki. Mimo szans na przełamanie, nie wykorzystała break pointów, a Awanesian szybko zaczęła dominować, wygrywając tego seta 6:3. W trzeciej, decydującej odsłonie, obie zawodniczki wymieniały się przełamaniami. Fręch prowadziła 3:1, ale znów napotkała trudności. Awanesian skutecznie przełamała serwis Polki, a na koniec meczu Fręch nie była w stanie wygrać ani jednego gema przy własnym serwisie.

Mecz zakończył się porażką Fręch po dramatycznej walce, a wynik 5:7, 6:3, 6:4 sprawił, że polska tenisistka musiała uznać wyższość rywalki. To bolesna porażka dla Fręch, która miała nadzieję na lepszy występ w Meksyku. Jak mówi się, sport to rollercoaster emocji i każdy mecz to nowa historia. Czy Fręch podniesie się po tej przegranej i wróci z jeszcze większą determinacją? Tylko czas pokaże!