Druzgocąca decyzja Donalda Trumpa: Koniec pomocy dla Ukrainy?
2025-03-04
Autor: Piotr
Decyzja Donalda Trumpa o wstrzymaniu wszelkiej pomocy wojskowej dla Ukrainy wzbudza ogromne kontrowersje i obawy przed nową, niebezpieczną fazą w konflikcie z Rosją.
Jak zauważa ekspert, dr Jan Smoleński, Trump ma najprawdopodobniej szkic planu, którego celem jest okrążenie Chin, wymagające jednak wsparcia Rosji.
Ekspert zwraca uwagę, że sytuacja może zmusić Europę do większych wysiłków w rozwijaniu swojego potencjału gospodarczego i militarnego.
Bez tego, kontynent może stać się mało istotnym partnerem w rozmowach z USA.
Dr Smoleński podkreśla, że w przypadku sojuszu amerykańsko-rosyjskiego, Europa musi być w stanie bronić się przed potencjalną rosyjską inwazją.
Biały Dom ogłosił, że Trump postanowił wstrzymać dostawy uzbrojenia na Ukrainę, co może wzmocnić Kreml i zmniejszyć morale Ukraińców.
Ta decyzja nastąpiła po ogłoszeniu przez Europę o przekazaniu znacznej pomocy Ukrainie, co może być sygnałem, że USA stają na skraju odwrócenia się od wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
W zeszłym tygodniu Wołodymyr Zełenski spotkał się z Trumpem, co zakończyło się awanturą.
Słowa J.D. Vance'a, bliskiego doradcy Trumpa, o braku wdzięczności ze strony Ukrainy zdobły tylko frustrację wśród ukraińskich liderów.
Trump, zauważając to, zerwał rozmowy.
Działania Trumpa mogą budzić obawy w kontekście artykułu 5 NATO, który zapewnia, że sojusznicy bronią się nawzajem.
Dr Smoleński sugeruje, że USA mogą nie wywiązać się ze swoich zobowiązań w przypadku rosyjskiej agresji na państwo NATO.
W tej sytuacji Europa musi zbudować silniejszy front, aby nie być uzależnioną od kaprysów Amerykanów.
Dodatkowo, wiele wskazuje na to, że Trump i jego administracja mają ambicje, aby pozbawić NATO znaczenia.
Miliarder Elon Musk zasugerował niedawno, że USA powinny opuścić tę organizację, co znalazło poparcie wśród niektórych amerykańskich polityków.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa, strategia Trumpa, zdaniem ekspertów, mogłaby doprowadzić do destabilizacji nie tylko Ukrainy, ale całej Europy.
W obliczu rosnącej potęgi Chin oraz niepewności związanej z polityką amerykańską, przyszłość Ukrainy staje się coraz bardziej niepewna.
Jeśli Europa nie zareaguje, możliwe jest, że wojna na Ukrainie będzie przegrana w ciągu trzech tygodni.
Cała sytuacja pokazuje, że dla Ukrainy kluczowe będzie zarówno kontynuowanie dialogu z zachodnimi partnerami, jak i budowanie własnych zdolności obronnych.