Duda mówi o Nawrockim i przeszłości: "Każdy z nas miał swoją młodość"
2025-05-26
Autor: Katarzyna
Prezydent Andrzej Duda udzielił wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu na antenie Radia Zet, gdzie odniósł się do nieobecności na marszu organizowanym przez sztab Karola Nawrockiego w Warszawie. "Byłem u mojej mamy z życzeniami w Krakowie – wyjaśnił. – Niedziela to dla mnie dzień wolny od pracy."
Duda zaznaczył, że nigdy nie planował uczestniczyć w tym wydarzeniu, a różne medialne spekulacje tylko odzwierciedlają, jak dynamiczny jest okres kampanii wyborczej. "Jak ktoś ogłosi, że lecę balonem, to będziemy też to dementować?" dodał z ironią.
O przeszłości Nawrockiego
Na pytanie o Karola Nawrockiego, Duda odpowiedział: "Każdy z nas miał swoją młodość. U jednego była ona burzliwsza, u drugiego mniej." Zauważył również, że wraca się do przeszłości premiera Donalda Tuska, która również nie była łatwa. Prezydent skupił się jednak na teraźniejszości Nawrockiego, podkreślając jego odpowiedzialność oraz zaangażowanie w sprawy publiczne.
Siewiera z nową rolą
Duda odniósł się także do nowej roli Jacka Siewiery, byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który został społecznym doradcą Rafała Trzaskowskiego. „Widocznie ta ławka jest u niego bardzo krótka, skoro bierze do swojego otoczenia mojego byłego współpracownika" – skomentował prezydent.
Te wypowiedzi wskazują na napiętą atmosferę w polskiej polityce, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów.