Duda: "Pora na zmiany w PiS! Czas młodych liderów"
2025-08-17
Autor: Tomasz
Duda komentuje porażkę PiS w wyborach
W obliczu przegranych wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS) w 2023 roku, były prezydent Andrzej Duda nie pozostawia złudzeń. W swoim wywiadzie z podcasterem zwrócił uwagę na potrzebę wprowadzenia istotnych zmian w ugrupowaniu.
Czy PiS potrzebuje młodszego pokolenia?
"Czy jest sens, aby osoby bliskie 80. roku życia podejmowały kluczowe decyzje dotyczące Polski?" – pyta Duda. Sugeruje, że może nadszedł czas na pokoleniowe zmiany w partii, które lepiej odpowiadałyby na aktualne potrzeby społeczeństwa.
Duda zauważył, że niektórzy politycy patrzą na rzeczywistość przez pryzmat przeszłości, co może utrudniać adaptację do współczesnych wyzwań. "Może powinno się wprowadzić świeższe spojrzenie na politykę?" – apeluje.
Nowa wizja na przyszłość?
W kontekście zmiany na stanowisku prezesa PiS Duda zasugerował: "Potrzebne jest nowocześniejsze spojrzenie na świat polityczny. Czasami sam czuję, że nasze myślenie może być skażone nostalgii za PRL-em."
Podkreślił również, że młodsze pokolenie, wolne od historycznych kompleksów, ma zupełnie inny punkt widzenia na otaczający świat. Często wprowadzają one innowacyjne pomysły i świeże podejście do polityki.
Obrona żony i atak na media
W dalszej części wywiadu Duda odniósł się także do intensywnej krytyki kierowanej w stronę jego żony, za czasów jego prezydentury. "Widziała, jak media manipulują informacje, a także jak próbowano wciągnąć ją w kontrowersje antysemickie zauważając bezpodstawne ataki na mnie jako kandydata na prezydenta".
"Była tym ogromnie zbulwersowana i postanowiła nigdy nie udzielać wywiadów, obawiając się manipulacji ze strony dziennikarzy" – dodał.
Na koniec podkreślił, że to właśnie liberalno-lewicowe dziennikarki były głównymi sprawcami nieprzychylnych uwag kierowanych w stronę jego żony.
Czas na zmiany!
Andrzej Duda jasno daje do zrozumienia, że nadszedł czas na rewizję myślenia w PiS, a młodsze pokolenie powinno mieć swoje zasłużone miejsce w polityce. Jak wykażą nadchodzące miesiące, czy PiS usłyszy jego przestrogi?