Dwie Polki zmieniają flagę: Szokujące słowa ojca!
2025-10-20
Autor: Tomasz
Dwie utalentowane siostry opuszczają Polskę
Niespodziewana decyzja dwóch młodych polskich tenisistek zaskoczyła opinię publiczną. Karolina Lincer (17) oraz jej starsza siostra Olivia postanowiły reprezentować Stany Zjednoczone, kraj, w którym obie się urodziły, zamiast Polski. W rozmowie z dziennikarzami ojciec dziewczyn, Maciej Lincer, ujawnia, że ta operacja jest wynikiem braku wsparcia ze strony Polskiego Związku Tenisowego (PZT).
Rodzinne rozczarowanie: „Nikt nie dostrzega ich talentu”
Maciej Lincer w emocjonalnym wywiadzie podkreślił, jak ważne jest dla niego, aby jego córki były doceniane. "Zawsze warto zmieniać otoczenie, by być wśród ludzi, którzy dostrzegają twoją wartość. Dla moich córek Polska w tej chwili nie jest takim miejscem" - zaznaczył. Fani oraz sympatycy dziewczyn wyrażali entuzjazm, lecz brak wsparcia ze strony PZT był odczuwalny.
Reakcja PZT: „To nieprawda!”
Na te kontrowersyjne słowa odpowiedział prezes PZT, Dariusz Łukaszewski. "Opinia ojca sióstr jest całkowicie nieprawdziwa. Przeprowadzając się do Polski, jego córki rzekomo nie były doceniane, a jednak ich wcześniejsze osiągnięcia były wspierane przez naszą federację" - stwierdził. Łukaszewski przytoczył fakt, że Olivia otrzymała dofinansowanie na jej starty, a także zwrócił uwagę na uwarunkowania formalne, które stały się przeszkodą w złożeniu umowy wsparcia.
Zaskakujące odrzucenie wsparcia i licencji
Zaskakujące jest również to, że ojciec dziewczyn zdecydował się nie wykupić polskiej licencji zawodniczej dla Olivii. Krytycznie skomentował to Łukaszewski, zaznaczając, że licencja była konieczna, by reprezentować Polskę: "Nie widział potrzeby jej wykupienia, mimo że koszt to jedynie 130 zł rocznie. W efekcie Olivia zagrała w Polsce tylko raz, uzyskując półfinał w Mistrzostwach Polski".
Niezłomna walka o karierę tenisową
Obecna sytuacja sióstr Lincer zbiegła się z dynamicznym rozwojem kariery Igi Świątek, co sprawia, że ich decyzja wydaje się jeszcze bardziej szokująca. Pomimo przeciwności, Maciej Lincer wierzy, że zmiana flagi przyniesie sukcesy ich karierze. W końcu, jak mawiają - „tam, gdzie uznają twój talent, tam znajdziesz swoją szansę”. Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże!