Dziennikarka "Dzień dobry TVN" miała wypadek: czeka na pilną operację
2025-03-01
Autor: Agnieszka
Aleksandra Rogowska-Lichnerowicz, znana dziennikarka z programu "Dzień dobry TVN", przeżyła dramatyczny wypadek na nartach w wyjątkowo popularnym ośrodku narciarskim Merano w Południowym Tyrolu. Podczas swojego rodzinnego wyjazdu w Alpy, doszło do niefortunnego incydentu, gdy w jej stronę z impetem zjechał młody snowboardzista.
Jak relacjonuje na swoim Instagramie, snowboardzista zamiast skoncentrować się na jeździe, kręcił filmiki telefonem, co doprowadziło do utraty kontroli i kolizji z dziennikarką. Efektem zdarzenia były poważne obrażenia ręki, które wymagają interwencji chirurgicznej.
Jestem w włoskiej klinice i czekam na pilną operację. Wczoraj uderzył we mnie snowboardzista – pisze Aleksandra.
"Zdarzenia na stoku są na porządku dziennym, sama jeżdżę od ponad 20 lat i byłam świadkiem wielu wypadków. Niestety, chłopak, który we mnie wjechał, zamiast uważać, wpatrywał się w telefon, co zakończyło się moim kontuzjowaniem" – mówi prezenterka.
W swoim poście Aleksandra podkreśliła, że choć zdaje sobie sprawę z ryzyka związanego z uprawianiem sportów zimowych, to zaistniałe sytuacje można w dużej mierze uniknąć poprzez odpowiednie skupienie i ostrożność. Zwróciła uwagę, jak ważne jest, aby nie korzystać z urządzeń elektronicznych na stoku, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa.
"Od zawsze staram się dokumentować moje wyjazdy, ale zawsze robię to w sposób bezpieczny, z dala od ludzi i z dala od niebezpieczeństw. Teraz, przez lekkomyślność snowboardzisty, czeka mnie rehabilitacja oraz trzy blaszki w ręce – to przestroga, by pamiętać, że realne życie istnieje poza telefonem".
Aleksandra zauważa, że czeka ją rehabilitacja, ale dodaje, że najlepszym lekiem są dla niej dzieci i praca. „Nie martwcie się, po operacji szybko wracam, może lekko pokrzywiona, ale głowa jest cała, więc newsy będą jak wcześniej!” – pociesza swoich obserwatorów.
Pod postem dziennikarki pojawiło się wiele komentarzy pełnych wsparcia zarówno od fanów, jak i współpracowników z TVN, w tym Damian Michałowski i Maciej Dowbor, którzy wyrazili swoje zaniepokojenie oraz życzyli jej szybkiego powrotu do zdrowia.
W międzyczasie, w obliczu tego incydentu, eksperci podkreślają znaczenie bezpieczeństwa na stokach narciarskich i apelują o większą odpowiedzialność u wszystkich narciarzy oraz snowboardzistów, aby takie wydarzenia nie miały miejsca w przyszłości.