Rozrywka

Edyta Górniak ujawnia prawdę o Beyonce: "Śpiewa prawie całe życie z playbacku!"

2024-10-23

Autor: Jan

Edyta Górniak, jedna z największych diw muzyki w Polsce, znana z kontrowersyjnych i szczerych wypowiedzi, ponownie przyciągnęła uwagę mediów. Chociaż nie wydała nowego albumu od lat, wciąż jest uważana za wpływową postać w branży muzycznej.

Ostatnio, w rozmowie z 'Światem Gwiazd', Edyta podjęła temat playbacku w kontekście największych gwiazd muzyki, w tym Celine Dion oraz Beyoncé. Jej stwierdzenia na temat występu Celine Dion, który miał miejsce na wieży Eiffla, wzbudziły spore kontrowersje. Edyta zasugerowała, że występ nie był na żywo, a gwiazda mogła skorzystać z playbacku, co w obecnych czasach staje się coraz bardziej powszechne.

Podczas rozmowy, Edyta skupiła się na zjawisku, które dotyka nie tylko Celine, ale również innych artystów, w tym Beyoncé. Edyta stwierdziła bez ogródek: "Beyoncé śpiewa prawie całe życie z playbacku. Na koncertach wykonuje dwa lub trzy utwory na żywo, reszta to nagrania. To czyni ją znakomitą performerka, pozwala jej na spektakularne tańce i skoki, ponieważ utwory są wcześniej doskonale nagrane. To praktyka, z której korzysta wielu artystów. Choć początkowo wszyscy byli zaskoczeni jej doskonałym głosem w telewizji, to tajemnica tkwi w nagraniach."

Górniak, sama doświadczona w tej dziedzinie, przyznała, że w jej karierze również zdarzało się wspierać użycie nagrań live tape, szczególnie w sytuacjach, gdy nie było czasu na próby. "Chcę podkreślić, że nie krytykuję takiego podejścia. W dzisiejszych czasach, mając tak zaawansowany sprzęt, jest to często jedyne rozwiązanie, aby dostarczyć widzom najlepszą jakość", dodała.

Takie zwierzenia Edyty Górniak z pewnością wywołają mieszane uczucia wśród fanów zarówno polskiej divy, jak i światowych gwiazd. Jakie jest wasze zdanie na temat jej słów? Czy playback w muzyce to kontrowersyjna praktyka, czy może niezbędny element dzisiejszych występów na żywo?