Ekstremalne kontrowersje na antenie! Fryzjer podczas 'Pytania na śniadanie' podpalił włosy modelki!
2025-05-27
Autor: Ewa
W dniu 27 maja, podczas programu "Pytanie na śniadanie", widzowie byli świadkami szokującego incydentu. Gospodarze, Katarzyna Dowbor i Filip Antonowicz, rozmawiali z fryzjerem Pawłem Ziębą na temat pielęgnacji włosów i skutecznych metod radzenia sobie z problemem rozdwojonych końcówek.
Na początku fryzjer radził, że warto stosować odżywki, które mogą pomóc w regeneracji zniszczonych włosów. Jednak rzecz szybko przybrała nieoczekiwany obrót, gdy stylistka sięgnął po zapalniczkę!
Fryzjer z 'Pytania na śniadanie' podpala włosy modelki!
Na wizji Zięba wziął włosy modelki, zwijając je w ciasny rulon, by zademonstrować, jak można "naprawić" końcówki poprzez przypalanie ich ogniem. Obserwując to, Antonowicz krzyknął: "Przypalasz włosy?!" Wszystko stało się jasne - fryzjer stwierdził, że poprzez przypalenie końcówek, włosy po prostu się sklejają. Zarówno gospodarz, jak i widzowie byli w szoku.
Zi農ba kontynuował, porównując włosy do sznurka, który po przypaleniu nie rozdziela się tak łatwo. Zakomunikował również, że to 'zabieg' można wykonać samodzielnie w domu. Ale czy to naprawdę bezpieczne?
Zaskakujące podejście do pielęgnacji włosów!
Nie obyło się bez krytyki. Antonowicz wyraził zaniepokojenie, a ekspert Rafał Błoński, fryzjer z 24-letnim stażem, także był przeciwny tej metodzie. Poinformował, że sugestie Ziębątki są nie tylko nieprofesjonalne, ale wręcz niebezpieczne.
"Przypalanie włosów to jak rozpalanie ognia w domu! Może zakończyć się tragicznymi skutkami! Włosy wymagają odpowiedniej pielęgnacji i ochrony, a nie ryzykownych procedur z użyciem ognia!" - podkreślał Błoński.
Potrzebna edukacja w pielęgnacji włosów
Krytyka pod adresem mediów była jednoznaczna. Błoński zaapelował o większą odpowiedzialność w prezentowaniu tematyki pielęgnacji włosów w mediach. Zamiast sensacyjnych metod, powinna dominować edukacja oparta na wiedzy i doświadczeniu.
Na koniec możemy tylko dodać, że widzowie powinni być ostrożni – nie wszystko co przedstawiane w programach telewizyjnych jest bezpieczne czy zalecane.