Emerytura Adama Małysza znacznie wzrośnie! Co za zmiany!
2025-02-06
Autor: Ewa
Adam Małysz to ikona polskiego sportu, która do dziś inspiruje wielu. Jako skoczek narciarski zdobył niemal wszystkie możliwe trofea, w tym Puchary Świata, zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni, oraz medale olimpijskie zdobyte w Salt Lake City w 2002 roku i Vancouver w 2010. Władzami sportowymi wciąż zachwyca się jego niezwykłym talentem i pasją.
Obecnie Adam Małysz z powodzeniem pełni rolę prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, a jego życie osobiste również kwitnie, gdyż jest mężem Izy oraz dumnym ojcem Karoliny, która w ostatnim czasie również wkroczyła na zawodową ścieżkę sportową.
Na pewno warto wspomnieć, że Małysz przez lata zbudował imponujący majątek. Jego sukcesy sportowe oraz kontrakty marketingowe przyniosły mu zyski sięgające ponad 68 milionów złotych. Mimo tego, Adam nie może narzekać na brak stabilności finansowej dzięki emeryturze olimpijskiej.
Emerytura olimpijska, przysługująca medalistom, którzy ukończyli 40 lat i zakończyli sportową karierę, jest obliczana na podstawie kwoty bazowej dla członków służby cywilnej. Zgodnie z danymi portalu money.pl, kwota ta jest mnożona przez współczynnik 1,8, co oznacza, że jej wysokość będzie się zmieniać w zależności od aktualizacji tej kwoty.
Rząd niedawno ogłosił znaczną podwyżkę tego świadczenia, która wejdzie w życie na początku 2025 roku. Na chwilę obecną emerytura Adama Małysza wynosi 4 203,04 zł w styczniu 2024 roku, a w 2023 roku wynosiła 3 942,81 zł. Po podwyżce, która nastąpi od stycznia 2025 roku, świadczenie to wzrośnie aż do 4 967,95 zł! To ogromna zmiana, która z pewnością wpłynie na codzienne życie Małysza.
Dodatkowo, warto zaznaczyć, że obecnie emeryturę olimpijską pobiera 597 byłych sportowców w Polsce. Jak widać, rząd coraz bardziej docenia wkład sportowców w rozwój sportu w kraju.
Niezwykle interesujące są również plany Adama Małysza na przyszłość – mówi się, że nie spocznie na laurach i z pewnością będzie nadal angażować się w działalność sportową oraz promowanie narciarstwa w Polsce. Warto śledzić jego dalsze kroki! A czy Wy jesteście ciekawi, co jeszcze czeka nas w życiu legendarnego skoczka?