Świat

Emocjonalne zakończenie konferencji w Monachium. Przewodniczący nie mógł powstrzymać łez!

2025-02-16

Autor: Marek

Podczas 61. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, która odbyła się w niedzielę, przewodniczący Christoph Heusgen wygłosił wzruszające przemówienie, kończąc tym samym tegoroczne obrady. W szczególności nawiązał do emocjonującego wystąpienia wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, J.D. Vance'a, które wywołało szerokie echa w międzynarodowych mediach.

Heusgen przyznał, że dzięki Ewaldowi von Kleist monachijska konferencja stała się platformą transatlantycką, jednak po słowach Vance'a, pojawiły się obawy, że wspólne wartości, które dotychczas jednoczyły Europę i USA, mogą stopniowo zanikać. "Obawiamy się, że nasze wartości nie są już tak wspólne" — powiedział, wyraźnie poruszony.

Na zakończenie swojego wystąpienia, przewodniczący wyraził wdzięczność europejskim liderom, którzy postanowili wspólnie zmierzyć się z wyzwaniami, przed którymi stoi kontynent. "Dziękuję wszystkim politykom, którzy podjęli głos w obronie wartości i zasad, które są dla nas kluczowe. Nikt nie zrobił tego lepiej niż prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. Konkluzje są trudne" — dodał, a jego słowa zakończyły się wzruszającymi łzami.

Po zejściu ze sceny, Heusgen został oklaskiwany przez uczestników konferencji, a jedna z kobiet przytuliła go na znak wsparcia i współczucia.

Jednocześnie kontrowersyjna wypowiedź J.D. Vance'a wstrząsnęła uczestnikami konferencji. Wiceprezydent ostro skrytykował sytuację w Europie, stwierdzając, że największym zagrożeniem dla kontynentu nie są Rosja czy Chiny, ale wewnętrzne problemy, jak odejście od podstawowych wartości demokratycznych.

"Zagrożenie, które mnie niepokoi, to odwrót Europy od tych wartości, które dzielimy ze Stanami Zjednoczonymi" — zaznaczył Vance. Dodał, że Amerykanie pragną prawdziwego, trwałego pokoju, a nie tymczasowych rozwiązań, które mogą prowadzić do powrotu konfliktów w przyszłości.

Tegoroczna konferencja w Monachium przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie, a poruszające wystąpienia liderów krajów europejskich i USA pozostawiły silne wrażenie na uczestnikach wydarzenia. Jakie będą następstwa tych rozmów dla sytuacji geopolitycznej w Europie? Czas pokaże!