Europa wzmocniona! Firmy, które rzucają wyzwanie OpenAI i Google w wyścigu sztucznej inteligencji
2025-02-25
Autor: Piotr
Unia Europejska wprowadza dynamiczne działania, by dołączyć do wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji, gdzie liderami są Stany Zjednoczone i Chiny. Europa, choć na początku była w tyle, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Podczas niedawnego Paris AI Action Summit, prezydent Emmanuel Macron z powodzeniem starał się umocnić pozycję Francji jako jednej z kluczowych potęg w tej branży. Ogłoszenie inwestycji w infrastrukturę centrów danych na kwotę przekraczającą 100 miliardów euro to zdecydowany sygnał dla całego świata technologii.
Oprócz tego, 60 firm przystąpiło do inicjatywy EU AI Champions, zadeklarowując kolejne 150 miliardów euro na rozwój projektów AI w Europie w ciągu najbliższych pięciu lat. UE dodatkowo dołożyła 50 miliardów euro, aby wzmocnić konkurencyjność Wspólnoty na arenie międzynarodowej. To odpowiedź na ogromne programy inwestycyjne ogłoszone przez Donalda Trumpa, który zapowiedział Stargate – wart 500 miliardów dolarów projekt, oraz chiński odpowiednik z budżetem wynoszącym około 140 miliardów dolarów.
Jeannette zu Fürstenburg, dyrektor General Catalyst i inicjatorka EU AI Champions, podkreśla: „UE ma wszelkie niezbędne zasoby do stworzenia konkurencyjnej infrastruktury AI: talent, kapitał i silne podstawy przemysłowe.”
Nie chodzi jednak tylko o pieniądze. Jakie są rzeczywiste szanse UE w tym wyścigu? Pomimo ogromnych funduszy USA, które w tym roku przeznaczą na AI około 320 miliardów dolarów, europyjskie firmy zaczynają zyskiwać na znaczeniu. We Francji istnieje Mistral, narodowy lider AI, który choć wyceniany na 6 miliardów dolarów, stara się konkurować w branży. W porównaniu z Microsoftem, który zainwestował już około 14 miliardów dolarów w OpenAI, to niewiele, ale nie wszystko sprowadza się do pieniędzy.
Technologie takie jak agenci AI, zdolne do wykonywania wyspecjalizowanych zadań, stają się kluczowe. Rozwój takich innowacji może zrewolucjonizować nie tylko przemysł, ale także sektor finansowy, energetyczny, czy medycynę. Jak wspomniał Rob Lacher z Visionaries Club, „95% wartości AI pochodzić będzie z warstwy aplikacyjnej.”
Europa stawia też na otwarte modele AI, co czyni ją bardziej innowacyjną w porównaniu do zamkniętych projektów technologicznych w USA. Eksperci zauważają jednak, że nadmierna regulacja w UE może być hamulcem dla szybszego rozwoju branży. Choć Bruksela zaczyna łagodzić regulacje, co może być obiecującym sygnałem dla przedsiębiorców.
Na mapie europejskiego rynku AI wyróżniają się trzy kluczowe kraje: Niemcy, Wielka Brytania i Francja. W Niemczech obok spółek Kittl i DeepL wyróżnia się Black Forest Labs, który staje się jednym z wiodących start-upów AI w Europie, skupiając się na tworzeniu modeli fundamentalnych w dziedzinie sztucznej inteligencji. W tym kontekście Mistral zdecydowanie staje na pierwszej pozycji, prezentując otwarte modele AI konkurujące z tymi od OpenAI.
Mistral nie poddaje się przeciwnościom – niedawno zawarł współpracę z niemieckim start-upem obronnym Helsing i francuską agencją AMIAD, a także prowadzi rozmowy z brytyjskimi i niemieckimi siłami zbrojnymi. Co więcej, firma stara się zyskać rynek azjatycki oraz Bliski Wschód, wprowadzając modele AI zdolne do obsługi języków lokalnych. W obliczu tymczasowego stagnacji państw Unii, to działania przedsiębiorstw mogą naprowadzić Europę na właściwą ścieżkę, by stała się pełnoprawnym graczem w globalnym wyścigu o sztuczną inteligencję.