Eurowizja 2025. Kontrowersje wokół prób Justyny Steczkowskiej – fani nie kryją złości
2025-02-14
Autor: Anna
Podczas prób do eliminacyjnego koncertu Eurowizji, które odbywają się w siedzibie Telewizji Polskiej, widzowie mieli okazję zobaczyć fragmenty występów wszystkich kandydatów. Szczególną uwagę przyciągnęła próba Justyny Steczkowskiej, która zaprezentowała utwór "Gaja". Krótki fragment występu, pokazany na Instagramie TVP, wywołał wiele kontrowersji.
Pojawiły się liczne komentarze, w których internauci wyrażali swoje rozczarowanie, nazywając występ "przekombinowanym". Wiele osób twierdziło, że Steczkowska była "przekrzyczana", a fragment utworu był zdominowany przez instrumentale. "Nie wpada w ucho" – pisali zdegustowani fani. Inni z kolei zaznaczali, że to nie jest piosenka, tylko "wycie".
Niektórzy komentujący stanęli w obronie artystki, zauważając, że jej doświadczenie może zrobić wrażenie na międzynarodowej scenie Eurowizji. "Nie warto oceniać na podstawie jednego fragmentu – w pełnym występie z pewnością będzie lepiej" – podkreślali zwolennicy Steczkowskiej.
Jednak mimo obrony, większa część opinii była krytyczna wobec wyboru pokazywanego fragmentu przez administratorów profilu TVP. Wiele osób podkreślało, że nie oddaje on prawdziwego wokalu artystki, a nieudolnie wybrany klip może zaszkodzić jej szansom.
Internauci wyrazili swoje oburzenie, pisząc m.in.: "Nie mogę uwierzyć, że wybraliście akurat ten fragment!", czy też "Brawo TVP, brawo za wybór najgorszego momentu!".
Nie ma wątpliwości, że kontrowersje wokół występu Steczkowskiej będą trwały, a pytanie, kto ostatecznie pojedzie reprezentować Polskę, wciąż pozostaje otwarte. Fani i obserwatorzy z niecierpliwością czekają na więcej informacji oraz ostateczną decyzję organizatorów.
Aby dodać do atmosfery tajemnicy, pojawiają się również doniesienia, że Justyna Steczkowska ma w zanadrzu kilka niespodzianek związanych z Eurowizją, które mogą zaskoczyć zarówno fanów, jak i konkurencję. Jakie plany ma artystka? O tym przekonamy się już niebawem!