Kraj

Fama w opałach: śmierć sędziego i prokuratora na zlecenie gangstera!

2025-10-01

Autor: Agnieszka

Gangsterska Historia Famy

Krzysztof U., znany jako Fama, to postać, która wzbudza postrach w polskim półświatku przestępczym. Urodził się w 1978 roku w Warszawie, gdzie spędził większość życia w cieniu przestępczości. Jego historia zaczyna się w wieku 17 lat, gdy trafił za kratki za usiłowanie zabójstwa. Od tamtego czasu więzienie stało się dla niego drugą domem.

Dyrektor Więzienia - Pan Fama

Fama zyskał miano "dyrektora" więzienia w Stawiszynie, gdzie rzekomo przejął kontrolę nad placówką. Ustalał własne zasady, korzystał z przepustek, a nawet miał własną lodówkę i rower. W ciągu lat rozwinął swoje wpływy, zajmując się handlem sterydami oraz organizowaniem przemocy wśród więźniów.

Zwolnienie i powrót do zbrodni

W marcu 2019 roku Fama dostał zgodę na przerwę w odbywaniu kary, co wzbudziło wiele wątpliwości. Po wyjściu na wolność założył firmę budowlaną, ale szybko wrócił do przestępczego świata.

Niefortunny skok w Gołdapi

W październiku 2019 roku Fama i jego gang zamierzali dokonać zamachu rabunkowego w Gołdapi. Niestety dla nich, ich cel akurat opuścił dom, co doprowadziło do ich zatrzymania przez policję.

Konfident zdradza plany Famy

Podczas przesłuchania jeden z jego kompanów, znany jako Szczęka, stał się konfidentem, zdradzając plany Famy, w tym te dotyczące podpalenia klubu w Warszawie. Dzięki jego zeznaniom śledczy rozpoczęli nowe dochodzenie.

Niebezpieczne zlecenie

Fama nie zamierzał rezygnować z zemsty. Jego celem stał się Szczęka, który miał zostać potajemnie zlikwidowany. Płatne zlecenie za jego wyeliminowanie wynosiło 30 tysięcy złotych. Fama planował również krzywdę sędziego, będącego w centrum sprawy.

Rosnące napięcie

Sędzia, mimo zagrożenia, kontynuował śledztwo, zbierając dowody przeciw Fami. W międzyczasie gangster usiłował zastraszyć prokuratora, co tylko pogłębiło jego kłopoty.

Wyrok dla Famy

Po długim śledztwie i rozprawie sądowej, Fama został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zlecanie zabójstw, rozboje i inne przestępstwa. Jego historia edukuje o niebezpieczeństwie związanem z przestępczością zorganizowaną i potwierdza, że nawet najgroźniejsi gangsterzy mogą stanąć przed wymiarem sprawiedliwości.

Czy to koniec Famy?

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a Fama wciąż może próbować uciec przed wymiarem sprawiedliwości. Jego historia pokazuje, jak cienka jest linia między wolnością a więzieniem w świecie przestępczym.