Technologia

FBI i NASA odmawiają współpracy Elonowi Muskowi - co to oznacza dla administracji?

2025-02-24

Autor: Piotr

Elon Musk, miliarder i właściciel SpaceX, stanął w obliczu oporu ze strony federalnych agencji, takich jak FBI, NASA i Departament Stanu, po wezwaniu do przedstawienia osiągnięć zawodowych. Pracownicy federalni otrzymali e-maile z Biura Zarządzania Personelem, w których proszono o szczegółowe raportowanie zrealizowanych zadań z ostatnich dni. To wezwanie było dodatkowo obciążone groźbą: brak odpowiedzi miał być traktowany jako rezygnacja.

Musk został powołany na stanowisko szefa Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE), co miało na celu wprowadzenie bardziej efektywnych działań w amerykańskiej administracji. Jednak jego sobotnie zalecenie wzbudziło liczne kontrowersje, szczególnie wśród agencji, które obawiają się o prywatność i bezpieczeństwo informacji.

Jak wynika z informacji przekazanych przez NBC News, dyrektor FBI Kash Patel zalecił swoim pracownikom, aby „wstrzymali jakiekolwiek odpowiedzi” na e-mail Muska, podkreślając konieczność przestrzegania wewnętrznych procedur instytucji. Również Departament Stanu odradzał swoim pracownikom współpracę z DOGE, co może wskazywać na znaczący konflikt między nowym kierownictwem a tradycyjnymi strukturami rządowymi.

W NASA, dyrektorzy kilku centrów badawczych, w tym Johnson Space Center oraz Ames Research Center, również wydali zalecenia dotyczące wstrzymania się z odpowiedzią, obawiając się o ewentualne ujawnienie poufnych informacji. Tego rodzaju opór może zaważyć na dalszej współpracy między agencjami a Musk i DOGE.

Na sobotniej konferencji CPAC Donald Trump pochwalił prace Muska oraz DOGE, zachęcając do bardziej zdecydowanego działania w ramach rządowych reform. Jego wypowiedzi sugerują, że przewiduje on dalsze napięcia między Musk a instytucjami rządowymi.

Jak ta sytuacja wpłynie na przyszłość Musk w rządzie? Czy zobaczymy więcej kontrowersji w administracji Trumpa? Śledźcie nas na bieżąco, by dowiedzieć się więcej!