Sport

Filip Chajzer o udziale w gali Fame MMA: "Będę się lać, BO MOGĘ". Internauta: "Hajs wpadnie, ale nazwiska już się nie odbuduje". Odpowiedział

2024-07-16

Autor: Magdalena

Filip Chajzer od dłuższego czasu pojawia się na językach fanów Fame MMA, a potwierdzenie jego udziału nadeszło na poniedziałkowej konferencji. Podczas tego wydarzenia ogłoszono, że jego przeciwnikiem będzie znany influencer Gimper. Filip również skorzystał z okazji, aby porozmawiać z intrygującym „cesarzem” Marcinem Najmanem.

Filip Chajzer otwarcie o swoim udziale w Fame MMA: „Będę się lać, bo mogę”.

Na wieść o jego udziale w Fame MMA, reakcje fanów były skrajne. Filip postanowił odpowiedzieć na te komentarze na swoim Instagramie, jasno wyjaśniając swoje motywacje. Czy zdołał przekonać wszystkich? Ciężko powiedzieć.

„Czy to się komuś podoba, czy nie - będę się lać w FAME MMA. Dlaczego? Bo mogę i takie mam FLOW” - zaczął Chajzer.

Filip już wcześniej wspominał, że udział w takiej gali to możliwość dobrego zarobku. Jednak teraz twierdzi, że chodzi nie tylko o pieniądze, ale również o coś większego.

„Czy dla pieniędzy? Na początku myślałem, że tak. Kupiłem mieszkanie w Hiszpanii i kredyt spłaci się dość szybko. Ale to było na początku, później dotarło do mnie, że ta walka jest dla mnie mega ważna. Nie walka z kimś, a o moje nowe życie. Treningi ustawiają mi mindset, jakiego nigdy nie miałem - pisze Filip. 2x dziennie i codziennie jestem na macie. To przypomniało mi, czym jest dopamina. Naturalna dopamina. Chce mi się żyć i to tak na maxa! Zrzuciłem też dziś z siebie gigantyczny ciężar w bardzo ważny dzień. Dziś mam rocznicę najtrudniejszego dnia mojego życia i to dziś, pierwszy raz od 2015 roku, czuję, że wygrywam. Musiałem przerobić tę lekcję. Przegrana była o włos, ale dałem radę! Dużo miłości dla Was!”.

Część komentujących doceniła jego szczerość i życzy mu powodzenia, inni nadal nie są przekonani i głośno to wyrażają. Filip nie został obojętny na jeden z komentarzy pod swoim postem.

„Dłużej będziesz wychodził, niż walczył. Hajs wpadnie, ale nazwiska już się nie odbuduje” - napisał internauta.

„Martw się o swoje” - odpowiedział Filip.

Czy ta odpowiedź przekonała Was do jego udziału w Fame MMA? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach!

Dodatkowo, dowiedz się, co Filip Chajzer osiągnął dzięki ciężkim treningom i jak po walce będzie wyglądało jego nowe życie. Czy kariera telewizyjna na tym ucierpi? Jakie są jego plany na przyszłość? Śledźcie nasze aktualizacje, aby się dowiedzieć!