Rozrywka

Filip Gurłacz: Moja mama to moja największa miłość!

2025-07-08

Autor: Agnieszka

Wzruszające wyznanie polskiego aktora, Filipa Gurłacza, podczas Dnia Matki zaskoczyło wielu jego fanów. Okazuje się, że to nie żona, lecz mama, pani Agnieszka, jest jego pierwszą i najważniejszą miłością.

„Nigdy mnie nie odrzuciła. Ratowała mnie z chorób, zawsze była przy mnie, gdy bolało, i nigdy nie dała mi odczuć braku miłości” – napisał Filip na swoich social mediach, niosąc emocją wspomnienia z dzieciństwa.

Chociaż Filip ma wspaniałą relację z mamą, jego związek z ojcem, Grzegorzem Gurłaczem, był nieco bardziej skomplikowany. „Tato spędzał dużo czasu w pracy, a jego nieobecność była dla mnie trudna do zrozumienia. Wiedziałem, że jeździ za chlebem, ale często marzyłem o tym, by zamiast tego grać z nim w piłkę” – wspomina aktor.

Grzegorz, znany ze swojego kabaretu DKD oraz występów w Słupskim Teatrze Dramatycznym, rzadko miał czas na rodzinę. „Czasami widywałem tatę tylko przez godzinę w tygodniu. Nasza sytuacja finansowa była zła, więc poświęcenie taty miało sens, ale w dzieciństwie było to dla mnie trudne” – dodaje Filip.

Z biegiem lat Filip zrozumiał, że powinien doceniać to, co ojciec mu dał – przede wszystkim miłość i wsparcie. „Dzięki tatusiowi nauczyłem się grać na gitarze i śpiewać, a dziś nasza relacja jest piękna” – podsumowuje.

Pani Agnieszka, muzyk w Polskiej Filharmonii „Sinfonia Baltica”, od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi, co sprawia, że Filip nie mógł zabrać jej na występ w programie „Taniec z gwiazdami”. Zamiast tego, miała ją wsparcie w postaci gorących oklasków z widowni.

Po programie Filip i jego tata złożyli mamie bukiet kwiatów, dziękując za jej inspirującą miłość. „To łącząca nas siła” – mówi Filip.

W trudnych momentach swojego życia, Filip musiał zmierzyć się z uzależnieniem. Dzięki wsparciu żony Małgorzaty udało mu się stanąć na nogi. „Odwiedziłem kościół, wyspowiadałem się i modliłem o przedsiębiorstwo. Dziś jestem trzeźwy i dumy z rodziny” – mówi emocjonalnie.

Dziękując matce i żonie, Filip podkreśla ich ważną rolę w swoim życiu: „Wszystko, co osiągnąłem, zawdzięczam Tobie, mamo. Dzięki Twoim łzom i miłości jestem tym, kim jestem” – zakończył swoje wzruszające wyznanie.