Sport

Filip Marchwiński na prostej: Czy to już koniec kontuzji?

2025-10-05

Autor: Ewa

Filip Marchwiński, polski utalentowany piłkarz, po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami, w końcu wraca do gry. Eusebio Di Francesco, trener Lecce, przekazał najnowsze wieści na temat stanu zdrowia zawodnika.

Marchwiński, który do Włoch trafił w lipcu ubiegłego roku, zaledwie trzy razy zdążył zagrać w barwach Lecce, zanim kontuzje zaczęły go dotykać. Najpoważniejsza z nich miała miejsce w styczniu, kiedy zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie.

Przez wiele miesięcy o utalentowanym wychowanku Lecha Poznań nie było słychać, ale teraz pojawiają się pozytywne sygnały.

- Filip trenuje z nami, rozmawiamy codziennie - powiedział Di Francesco. - Chłopak realizuje ważne treningi, jednak adaptacja do intensywności wspólnych zajęć może zająć trochę czasu. Kluczowy będzie nadchodzący tydzień, który powinien przynieść możliwość regularniejszego treningu. Na razie radzi sobie naprawdę dobrze - dodał.

Di Francesco zapowiedział również, że w trakcie przerwy reprezentacyjnej zamierza skoncentrować się na wprowadzaniu do zespołu zawodników wracających po kontuzjach. Mają oni zyskać szansę na intensywniejsze treningi oraz przyswojenie taktyki drużyny.

Lecce, drużyna, w której gra Marchwiński, w sobotę odniosła drugie zwycięstwo w obecnym sezonie Serie A. Obecnie zajmują piętnaste miejsce w tabeli, ale zapowiedzi dotyczące powrotu Polaka mogą dawać nadzieję na dalsze sukcesy.