Finansowy sukces Rakowa Częstochowa: czy naprawdę przepalają pieniądze?
2025-10-05
Autor: Piotr
Raków Częstochowa na czołowej pozycji w Ekstraklasie
Raków Częstochowa zdominował ostatni sezon Ekstraklasy, bijąc rekordy zarówno w przychodach ze sprzedaży zawodników, jak i w wydatkach na utrzymanie drużyny. W rozmowie z portalem Weszło, Piotr Obidziński wyjaśnia finanse klubu, komentując zarówno sukcesy, jak i wyzwania.
Finansowe perspektywy klubu
Obidziński jest optymistyczny co do przyszłości finansowej Rakowa. Podkreśla, że obecne inwestycje powinny wkrótce przełożyć się na zyski dzięki regularnym przygodom w europejskich pucharach, które zrównoważą wydatki na transfery.
Strategia transferowa i elastyczność budżetu
Obidziński podkreśla, że Raków nie trzyma się sztywnych ram budżetowych. Ich strategia polega na elastyczności w reagowaniu na okazje transferowe oraz na nagłych potrzebach, co umożliwia klubowi skuteczniejsze zarządzanie finansami.
Przemyślane inwestycje w nowe talenty
Dalsza część rozmowy dotyczyła inwestycji w młodych zawodników. Klub ma na celu rozwijanie i sprzedaż talentów, a inwestycje w akademię są również kluczowe dla przyszłości klubu.
Odległe płatności za transfery
Niektóre transfery, takie jak Ante Crnac czy Vladan Kovacević, wiążą się z rozłożeniem płatności na wiele lat. Obidziński wskazuje, że niższa płynność finansowa w danym sezonie nie jest powodem do zmartwień, ponieważ długofalowe planowanie zapewnia klubowi stabilność.
Tylko połowa prawdy o wydatkach?
Obidziński ujawnia, że klub wydał znacznie mniej na transfery, niż twierdzi portal Transfermarkt. Dodatkowo, Raków dobrze inwestuje w młodych zawodników, co ma przynieść zyski w przyszłości.
Reakcje na medialne oskarżenia o rozrzutność
Choć pojawiają się głosy krytyki w mediach, jakoby Raków przepalał pieniądze, Obidziński stanowczo odpiera te zarzuty. Zaznacza, że klub stawia na przemyślane ruchy Transferowe oraz na grę w Europie, co umocni ich pozycję finansową.
Kontrowersyjne niepowodzenia transferowe
Sytuacje z podjętymi transferami, takimi jak Leonardo Rocha, mogą budzić wątpliwości, lecz Obidziński wierzy, że dobra sprzedaż i rozwój zawodników w dłuższej perspektywie przyniosą oczekiwane rezultaty.
Jonatan Brunes pozostaje w Częstochowie
Pomimo ofert za Jonatana Brunesa, Obidziński jest przekonany, że zawodnik może przynieść klubowi jeszcze większe korzyści finansowe, co wskazuje na mądrość w zatrzymywaniu go w zespole.
Dzięki konsekwentnej strategii i elastycznemu podejściu do finansów, Raków Częstochowa ma szansę na dalszy rozwój i umocnienie się na rynku polskiego futbolu.