Friz i Wersow ujawniają spisek po TRAGICZNYCH ocenach filmu: "Ludzie w branży chcą nam zaszkodzić!" Czy da się ich przekonać?
2025-10-13
Autor: Anna
Friz i Wersow, znani influencerzy, w ostatnich tygodniach zaskoczyli swoich fanów kilkoma głośnymi zapowiedziami. Ogłosili, że wzięli ślub, a następnie zaprezentowali film będący częścią ich historii miłosnej. "Miłość w czasach online" wzbudziła wiele kontrowersji, ale para utrzymywała, że to przemyślana decyzja. "Zachęcamy was, byście przyszli zobaczyć nasze wesele, ale też naszą wspólną historię" - zachwalała produkcję Wersow.
Film miał premierę 3 października i pomimo tego, że trafił na szczyt polskiego box office'u, liczba widzów w weekend otwarcia rozczarowała. Pierwsze recenzje również nie były przychylne, co wzbudziło mieszane odczucia wśród fanów.
Reakcja na negatywne oceny ich filmu
Podczas jednego z seansów, Friz i Wersow osobiście odwiedzili widzów, aby porozmawiać z nimi. Jeden z fanów zapytał ich, co sądzą o fatalnych recenzjach. Produkcja znalazła się na liście jednych z najgorzej ocenianych filmów w polskim kinie.
Wersow ma swoją teorię. Uważa, że to wynik działania branżowych rywali, którzy są zgrzytowani, że młoda para zdobyła popularność. "Ludzie w branży robią nam troszkę na złość" - stwierdziła.
Friz, choć zdenerwowany pytaniem, również bronił ich produkcji, twierdząc, że niskie oceny pochodzą od osób, które wcale nie obejrzały filmu. "Ci, którzy krytykują, w większości nie widzieli go. Kiedy pytamy fanów, którzy go oglądali, mówią, że im się podoba" - zapewnił.
Co dalej dla pary?
Mimo nieprzychylnych recenzji, Friz i Wersow planują dalsze działania. Chcą także powiększyć swoje rodzinne szczęście, myśląc o drugim dziecku dla ich córeczki Majusi. Jak widać, nie zamierzają się poddawać, a ich historia wciąż się toczy.
Czy uda im się przekonać widzów do swojego filmu, a może i do miłości? To pytanie pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne - Friz i Wersow nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa!