Świat

Gagauzja wybiera Rosję: "W Unii Europejskiej są sami homoseksualiści"

2024-11-01

Autor: Katarzyna

Gagauzja, autonomiczny region w Mołdawii, pragnie zacieśnić swoje relacje z Rosją. Ludność, w dużej mierze mówiąca po rosyjsku, wciąż sięga po informacje właśnie z rosyjskich mediów. Efektem rusyfikacji w czasach ZSRR jest fakt, że wielu mieszkańców nie zna języka gagauskiego, a także rumuńskiego, który jest językiem urzędowym.

W 2014 roku w regionie odbyło się pseudoreferendum, w którym mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko przystąpieniu Mołdawii do Unii Europejskiej. Interesujący jest fakt, że mimo unijnych inwestycji w infrastrukturę regionu, mieszkańcy Gagauzji wykazują niechęć do polityki proeuropejskiej.

Valentina, jedna z mieszkanek Komrat, stolicy regionu, mówi, że woli relacje z Rosją. Jej osobiste doświadczenia z Bułgarią, gdzie jak twierdzi, warunki życia nie różnią się od tych w Gagauzji, nie skłoniły jej do zmiany zdania na temat Unii Europejskiej. Podobnie jak wielu innych mieszkańców, Valentina uważa, że odpowiedzialność za wojnę w Ukrainie leży po stronie Ukrainy i USA.

Gagauzi to grupa etniczna wywodząca się z ludów tureckich, wyznająca prawosławie. W ciągu ostatnich kilku lat region ten doświadczył wielu zmian społecznych i politycznych, a jego mieszkańcy muszą stawić czoła kontrowersyjnym treściom propagandowym, które są zdeformowane przez rosyjski przekaz. Ugaża się, że propaganda oraz ograniczony dostęp do różnorodnych informacji wpływają na sposób myślenia mieszkańców o ich przyszłości oraz o relacjach Mołdawii z Unią Europejską.

W Komracie wciąż można spotkać pomnik Lenina, co przypomina o przeszłości regionu. Z jednej strony, unijna pomoc wpłynęła na poprawę jakości życia, co można zauważyć w nowych szkołach i infrastrukturze. Z drugiej strony, lokalna ludność często wątpi w słuszność tego wsparcia, sądząc, że to pomoc nie zmienia ich sytuacji życiowej.

Mimo tych kontrowersji, niektórzy mieszkańcy, tacy jak emerytka, wskazują na korzyści płynące z unijnej współpracy, pytając innych dlaczego negują to, co przyniosło pozytywne zmiany w ich otoczeniu. Obawy przed wpływem Rosji oraz chęć życia w pokoju są często słyszalne w ich wypowiedziach. W kontekście młodszych pokoleń widoczna jest obawa przed tym, że Rosja może wciągnąć Mołdawię w nowy konflikt.

Wiele osób w Gagauzji zgłasza swoje negatywne zdanie na temat Unii Europejskiej, twierdząc, że tam "są sami homoseksualiści", co często jest podsycane przez lokalne narracje propagandowe. Sprzedawców na rynku w Komracie nie interesują polityczne zmiany, a ich obawy dotyczą bardziej codziennych problemów życia. Mimo że wielu z nich dobrze zna skutki unijnej pomocy, są głęboko zakorzenieni w swoich przekonaniach i sentymencie do Rosji.

Na bieżąco Gagauzja staje się areną dla rosyjskiego wpływu, co może budzić obawy zarówno w samej Mołdawii, jak i w szerszym kontekście geopolitycznym. Wyzwania, przed którymi stoi ten region, mogą przekształcić się w istotny problem dla stabilności w Europie Wschodniej. Czy Gagauzja zdobędzie się na odwagę, by zrozumieć korzyści płynące z członkostwa w UE, czy też pozostanie w objęciach rosyjskiej propagandy?