Świat

Giełdy w szponach czerwonej fali. Reakcja inwestorów na kontrowersyjne słowa Trumpa

2025-05-23

Autor: Katarzyna

Tym razem amerykański prezydent Donald Trump znowu namieszał! Jego najnowszy wpis na platformie TruthSocial, zapowiadający nową, drastyczną podwyżkę ceł, rozgrzał rynki finansowe do czerwoności. Trump wezwał do wprowadzenia 50% taryfy celnej na Unię Europejską, nazywając obecne rozmowy bezowocnymi i obiecując, że od 1 czerwca 2025 r. bezcłowy będzie tylko towar produkowany w Stanach Zjednoczonych.

Chociaż wcześniej, w kwietniu, Trump zastał do wstrzymania podwyżek na 90 dni, nowa zapowiedź zdaje się wzbudzać panikę wśród inwestorów. Po godzinie 14 niemiecki DAX zanotował spadek o 2,5%, francuski CAC40 stracił 2,7%, a włoski FTSE MIB nawet 2,9%. W przypadku brytyjskiego FTSE 250 spadek wyniósł 1,1% - Wielka Brytania, mimo braku przynależności do UE, może ucierpieć pośrednio, gdyż wyższe cła na unijne towary w USA wpłyną na jej gospodarkę.

Warszawska giełda również nie miała dobrego dnia – główne indeksy podążyły w dół. WIG20 spadł o około 2,9% do poziomu 2655 pkt, co jest najniższym wynikiem od połowy kwietnia. Najwięcej straciły banki, a PZU – największa polska spółka ubezpieczeniowa, odnotowała znaczące spadki przekraczające 4%. Tylko Allegro, jedna z nielicznych spółek blue chip w Polsce, nie odnotowała strat.

Indeksy amerykańskie nie były lepsze – kontrakty terminowe przed południem wskazywały na neutralne otwarcie, jednak wiadomość od Trumpa obniżyła nadzieje na stabilizację. Futuresy na S&P 500 i Nasdaq spadły odpowiednio o 1,3% i 1,7%.

Reakcja rynku była błyskawiczna także w innych sektorach. Ceny ropy naftowej, które już wcześniej były pod presją, spadły o 1,2% do 60,5 USD za baryłkę – to efekt obaw inwestorów przed spowolnieniem gospodarczym związanym z potencjalnym zaostrzeniem wojny handlowej.

W pierwszej reakcji euro wyraźnie umocniło się wobec dolara, osiągając momentalnie 1,137 USD za euro, jednak wkrótce reakcja złagodniała – EUR/USD podniósł się o 0,5%, do 1,134. Złoty lekko stracił do euro, ale zyskał w stosunku do dolara. Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, po spadkach w ostatnich dniach, w końcu odbiły, osiągając poziom 4,49%.

Tymczasem w Europie, niemieckie 10-letnie papiery skarbowe także zareagowały spadkiem rentowności, co wskazuje na rosnący popyt na bezpieczne aktywa.