Giganci, którzy zachwycili w swoim pierwszym „Klasyku”. Kylian Mbappe pójdzie w ich ślady?
2024-10-26
Autor: Andrzej
Zawsze można znaleźć tysiąc powodów, dla których każde kolejne „El Clasico” jest meczem absolutnie wyjątkowym. Tak jest również dzisiaj. Przede wszystkim: Kylian Mbappe po raz pierwszy zagra przeciwko Barcelonie w koszulce Realu Madryt. Z tej okazji przypomnijmy sobie, jak inni futbolowi giganci radzili sobie w swoich debiutanckich „Klasykach”. Czy Mbappe pójdzie w ślady legend takich jak Alfredo Di Stefano, czy raczej wypadnie blado, podobnie jak Cristiano Ronaldo?
W historię „Klasyków” wpisały się nie tylko wielkie mecze, ale i nieprzewidywalne zwroty akcji. Di Stefano zadebiutował 25 października 1953 roku, gdy dwukrotnie pokonał bramkarza Barcelony i przyczynił się do wygranej 5:0. Jego transfer był przedmiotem burzliwej rywalizacji między Realem a Barceloną, co tylko podkreśliło dramatyzm tych rozgrywek. Gdyby nie mediacja FIFA, Di Stefano mógłby znaleźć się w zespole „Blaugrany”, co zmieniłoby bieg historii futbolu.
Z drugiej strony, Johan Cruyff zapisał swoje nazwisko w pamięci kibiców Barcelony, debiutując w „El Clasico” 17 lutego 1974 roku i przyczyniając się do wygranej 5:0. Jego wyjątkowa historia transferu pokazuje, jak wielkie emocje wzbudzały te zmagania.
Nie zapominajmy również o Davidzie Villi, który w debiutanckim meczu 29 listopada 2010 roku pomógł Barcelonie rozgromić Real 5:0, zdobywając jedną z bramek. W tej samej kategorii debiutantów znalazł się również Neymar, który błyskawicznie zdobył serca kibiców, stając się kluczowym graczem już w swoim pierwszym spotkaniu z Rywalami.
Co więcej, nie można pominąć postaci Zlatana Ibrahimovicia, który w swoim debiucie zdobył bramkę, jednak jego przygoda w Barcelonie szybko zakończyła się niepowodzeniem. W kontekście aktualnych wydarzeń, warto zauważyć, jak Kylian Mbappe, podobnie jak jego poprzednicy, może stać się nową legendą, która zapisze się w histore futbolu. Czy zapewni fanom „Królów” niezapomniane chwile? To pytanie pozostaje otwarte, a odpowiedź poznamy już dzisiaj w trakcie meczu!