Gigant OZE wprowadza wielkie zwolnienia: 2000 miejsc pracy w zagrożeniu! Co z Polskim biurem?
2025-10-10
Autor: Jan
Orsted w tarapatach: 2000 zwolnień do 2027 roku
Rozwój Orsted, lidera w branży odnawialnych źródeł energii, został ostatnio wstrzymany przez rosnące koszty oraz globalne zakłócenia w łańcuchach dostaw. Firma postanowiła podjąć drastyczne kroki, planując zwolnić około 2000 pracowników do końca 2027 roku, aby zwiększyć swoją konkurencyjność na europejskim rynku.
Niekorzystne czynniki wpłynęły na decyzję
Problemy zaczęły się od inflacji oraz decyzji administracji Donalda Trumpa, które negatywnie wpłynęły na projekty związane z morską energetyką wiatrową. Pracownicy w Europie są w niepewności, ale Orsted koncentruje swoje wysiłki na zielonej transformacji, wkładając wysiłek w rozwój morskiej energetyki wiatrowej w regionie.
Polskie biuro również w niebezpieczeństwie
Beata Głuszcz z Orsted Polska potwierdziła, że polskie biuro również będzie objęte globalnym procesem redukcji zatrudnienia, chociaż na razie nie zdradziła szczegółowych liczb dotyczących cięć. Cała operacja ma przynieść oszczędności rzędu 311 milionów dolarów rocznie od 2028 roku.
Przyszłość OZE: Co nas czeka?
Dyrektor generalny Orsted, Rasmus Errboe, twierdzi, że branża może stanąć w obliczu stagnacji pod koniec dekady, lecz zachowuje optymizm co do długoterminowych perspektyw dla morskiej energetyki wiatrowej. Obecnie realizowane projekty mają łączną moc 8,1 GW na trzech kontynentach, co wskazuje na przyspieszenie innowacji i inwestycji w sektorze.
Gigantyczna inwestycja w morską farmę wiatrową
Warto przypomnieć, że Orsted współpracuje z PGE nad projektem Baltica 2, który ma rozpocząć produkcję energii w drugim kwartale 2027 roku. Koszt tej inwestycji wynosi 30 miliardów złotych. Jakie zmiany przyniesie ta sytuacja dla tysięcy pracowników oraz przyszłości branży OZE?