Technologia

Gigantyczne długi za kradzież prądu! To nie wszystko - mogą go czekać lata za kratkami!

2025-02-19

Autor: Jan

Mężczyzna od lat korzystał z nielegalnego źródła energii.

Walentynki 2023 roku na pewno nie były udane dla mieszkańca Kępna, który przez niemal dekadę cieszył się darmowym prądem w swoim mieszkaniu. Dnia 14 lutego pracownik zakładu energetycznego zgłosił policjantom swoje podejrzenia, że lokalny mieszkaniec dokonuje kradzieży energii. Na miejsce natychmiast udała się patrol policji.

Funkcjonariusze ustalili, że 39-letni mężczyzna od marca 2015 roku do 14 lutego 2023 roku wpiął się omijając legalne urządzenie pomiarowe, co oznacza, że przez lata nie płacił ani grosza za zużytą energię. Pracownik energetyki potwierdził, że w momencie interwencji, mężczyzna rzeczywiście korzystał z nielegalnie pobieranej energii elektrycznej.

Policja poinformowała, że sprawca przyznał się do winy, a grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat. To nie tylko moralne wykroczenie, ale także poważne przestępstwo, które może wpłynąć na przyszłość rodziny mężczyzny.

Dodatkowo, wobec niego zostanie skierowane postępowanie cywilne, co może skutkować gigantycznym rachunkiem za zaległy prąd. Eksperci szacują, że dług może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Tego rodzaju przestępstwa są coraz częstsze, a odpowiednie służby intensyfikują działania, aby przeciwdziałać kradzieży energii.

Czy to koniec mężczyzny z Kępna, czy też będzie w stanie udowodnić swoją niewinność? Przypadek ten pokazuje, jak nieprzemyślane decyzje mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.