Finanse

Gigantyczny teren po byłym PGR wystawiony na sprzedaż - poznaj szczegóły tej niepowtarzalnej okazji!

2024-10-23

Autor: Agnieszka

Gigantyczny teren po byłym PGR wystawiony na sprzedaż

Olsztyn, 27 listopada 2024 roku, to data, na którą czekają lokalni rolnicy. Olsztyński Oddział Terenowy KOWR ogłosił przetarg na sprzedaż ogromnej nieruchomości rolnej w gminie Świątki, która niegdyś była częścią PGR-u w Kwiecewie. Całkowita powierzchnia terenu wynosi 114 hektarów, co czyni go jedną z większych ofert na rynku.

W skład proponowanej sprzedaży wchodzą grunty orne, las, użytki zielone oraz nieużytki. Co ciekawe, znajdują się tam również budynki z przeszłości - zespół dworsko-folwarczny, który w czasach świetności PGR-u pełnił rolę administracyjną oraz mieszkalną. Obiekt, wraz z otaczającym go parkiem, figuruje w wojewódzkiej ewidencji zabytków, co otwiera możliwości na przyszłe inwestycje pod miłym okiem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Dla rolników zainteresowanych nabyciem tego przyciągającego ofertą kawałka ziemi, przetarg zaplanowano na 10:00 w siedzibie Oddziału KOWR w Olsztynie. Cena wywoławcza wynosi 7 162 000 zł, a wadium ustalono na 600 tys. zł. Jednakże przetarg skierowany jest wyłącznie do stacjonarnych rolników z gminy Świątki i pobliskich terenów, co może budzić kontrowersje.

Jak wygląda sytuacja na terenie? Grunty orne są obecnie użytkowane, a na ich powierzchni można spotkać resztki po pszenicy, rzepaku i kukurydzy. Na działce znajdują się także przyrządy i budynki z lat 80. – na przykład magazyn paliwa, spichlerz zbożowy, warsztat, jałownik, silos paszowy, a także mechanizm wagi wozowej. Niestety, KOWR wskazuje, że wiele budynków nie było używane od lat, niektóre z nich zostały rozgrabione, a inne częściowo spalone.

Obowiązki i wymagania, które muszą spełnić rolnicy chętni do zakupu, to m.in. prowadzenie działalności rolnej przez co najmniej pięć lat oraz zamieszkiwanie w gminie Świątki lub gminach sąsiednich przez ten sam okres. To z pewnością spora bariera, która ogranicza krąg potencjalnych nabywców, a niektórzy krytykują to jako dyskryminację wobec zainteresowanych z innych regionów.

To jedyna szansa na pozyskanie takiego terenu, który ma potencjał nie tylko do dalszej eksploatacji rolniczej, ale również do rozwoju agroturystyki czy innego rodzaju działalności. Warto pamiętać, że tego typu nieruchomości stają się rzadkością na rynku, więc lokalni rolnicy staną przed nie lada decyzją.

Nie przegap tej okazji! Być może to Twoja szansa na rozwój własnej firmy rolniczej!