Globalne ocieplenie może oznaczać nadchodzącą epokę lodowcową
2025-09-27
Autor: Tomasz
Nowe odkrycia naukowców z Kalifornii
Zespół badaczy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside dokonał rewolucyjnego odkrycia, które zmienia nasze rozumienie obiegu węgla na Ziemi. Publikacja w prestiżowym czasopiśmie "Science" sugeruje, że globalne ocieplenie niekoniecznie prowadzi do wzrostu temperatury, ale w rzeczywistości może przyczynić się do zjawisk prowadzących do epoki lodowcowej.
Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą
Dotychczas klimat Ziemi był regulowany przez powolny proces wietrzenia skał. Deszcz pochłaniał dwutlenek węgla z atmosfery, który następnie stapiał się ze skałami, a minerały osiadały na dnie oceanów. Kiedy jednak planeta staje się cieplejsza, ten naturalny mechanizm nie tylko przyspiesza, ale także zaczyna wprowadzać ziemię w nowy okres chłodnienia.
Geologiczne ślady przeszłości
Zgodnie z dowodami geologicznymi, nasza planeta przeszła przez ekstremalne epoki lodowcowe, kiedy niemal cała jej powierzchnia była pokryta lodem. Dlatego naukowcy podkreślają, że decydującą rolę w stabilizacji klimatu odgrywa nie tylko wietrzenie, ale również proces, który dotąd przeoczyli — depozycja węgla w oceanach.
Plankton w roli głównej
W miarę wzrostu temperatury, oceany pojawiają się nadmiar składników odżywczych, takich jak fosfor, co prowadzi do eksplozji planktonu. Podczas fotosyntezy, plankton zużywa dwutlenek węgla, a ich śmierć i opadanie na dno zabiera ze sobą węgiel. Jednak w cieplejszym klimacie proces ten staje się wysoce problematyczny, ponieważ nadmiar składników odżywczych prowadzi do usunięcia tlenu z wód, co z kolei stymuluje jeszcze większy rozwój planktonu.
Różne mechanizmy Ziemskiego termostatu
Profesor Ridgwell porównuje obecny stan Ziemi do zepsutego termostatu w domu. Obecnie, mimo wzrostu ilości CO₂, nowy model badaczy wskazuje na możliwość nadchodzącego "przechłodzenia". To zjawisko może być nieco łagodniejsze niż te w przeszłości, ale może również przyspieszyć nadejście kolejnej epoki lodowcowej.
Co dalej?
Pytanie, czy następna epoka lodowcowa zacznie się za 50, 100 czy 200 tysięcy lat, jest drugorzędne. Kluczowe jest dziś, abyśmy skoncentrowali się na ograniczeniu globalnego ocieplenia. To, że nasza planeta ponownie się schłodzi, nie nastąpi wystarczająco szybko, aby przynieść ulgę współczesnym pokoleniom. Musimy działać teraz, aby ochronić przyszłość Ziemi.