Gorąca Fala Uderza w Ceny Energii: Jak Ceny Mogą Skoczyć o 50 Krotność w Jednym Dniu!
2025-07-05
Autor: Jan
Nieoczekiwane Skoki Cen Energii
Fala upałów w Polsce wywołała szok na rynku energii, gdzie ceny skoczyły nawet o 50 razy w ciągu jednego dnia! Rzecznik Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) zauważył, że w ciągu dnia energia elektryczna na rynku hurtowym osiągała zaledwie 31 zł/MWh, czyniąc Polskę najtańszym rynkiem w regionie. Jednakże wieczorem ceny wzrosły do alarmujących 1600 zł/MWh, a w krajach sąsiednich, jak Słowacja i Węgry, sytuacja była jeszcze gorsza.
Zagrożenie Rynkowe i Import Energii
W obliczu tak ogromnych wzrostów, operatorzy musieli sięgnąć po import energii, który wyniósł maksymalnie 3400 MW. Co ciekawe, wcześniejsze dni miały także swoje rekordy, kiedy import lub eksport energii sięgał nawet 5000 MW! Mimo sporych wahań, PSE zapewniają, że system przesyłowy działa stabilnie i bez zakłóceń.
Apel o Elastyczność w Zarządzaniu Energią
Rzecznik PSE podkreślił potrzebę większej elastyczności zarówno ze strony odbiorców, jak i producentów energii. Sugeruje, że zmiany cen powinny skłonić konsumentów do korzystania z najtańszych godzin w celu optymalizacji zużycia. Warto również rozważyć dynamiczne taryfy, które pozwalają oszczędzać na wydatkach.
Wpływ Przezwyciężającego Upalnego Lata
Upalne temperatury nie tylko wpływają na ceny, ale również zwiększają zapotrzebowanie na energię. Badania analityków EMBER wskazują, że w okresie między 28 czerwca a 2 lipca europejskie miasta doświadczyły temperatur przekraczających 40 stopni Celsjusza. W Polsce termometry wskazywały nawet 37 stopni, co przyczyniło się do 15% wzrostu zapotrzebowania w Hiszpanii, 12% we Francji oraz 5% w Polsce i Niemczech.
Rekordowe Ceny Energii Elektronicznej
Ceny energii na europejskim rynku podwoiły się, a nawet potroiły. Na przykład, 1 lipca wieczorem cena energii elektrycznej w Polsce wzrosła do ponad 470 euro/MWh, a w Niemczech wyniosła 400 euro/MWh.
Zróżnicowane Źródła Energii w Polsce
Polski system energetyczny opiera się na różnorodnych źródłach: elektrownie węglowe mają moc 27 868 MW, gazowe 5976 MW, wodne 2430 MW, a fotowoltaiczne 21 618 MW. Z kolei farmy wiatrowe generują 10 852 MW. Mimo tych zasobów, ogromne zapotrzebowanie, które w piątek po południu wyniosło ponad 20 500 MW, nadal stawia system przed wieloma wyzwaniami w szczytowych okresach.