Sport

Historyczny sezon polskich siatkarzy. Już są najlepsi w Europie, a to nie koniec!

2025-03-11

Autor: Katarzyna

To jest czas chwały dla polskich siatkówkarzy! Bilans 34:0 - tak imponująco wygląda wynik polskich klubów w aktualnej edycji europejskich pucharów. Żaden inny kraj nie może się pochwalić takim osiągnięciem, a Polska zyskuje autorytet na międzynarodowej arenie. Nawet Włosi, którzy tradycyjnie dominują w siatkówce, ponieśli straty w Lidze Mistrzów, tracąc drużyny, w tym Allianz Milano, które przegrało w barażach z Halkbankiem Ankara.

Pięć drużyn z PlusLigi wciąż jest mocno zaangażowanych w walce o europejskie trofea, a po zeszłorocznych sukcesach, gdy zdobyły dwa z trzech pucharów, nadzieje na kolejne trofea są ogromne. W Lidze Mistrzów PGE Projekt Warszawa, JSW Jastrzębski Węgiel i Aluron CMC Warta Zawiercie wygrały swoje grupy, unikając ze względu na silny bilans meczów barażowych, co daje im przewagę przed ćwierćfinałami.

Rozpocznie zespół Warty, który po raz pierwszy w historii awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, a ich dzisiejsze starcie z SVG Luneburg, które wyeliminowało Berlin Recycling Volleys, stało się świetną okazją na udowodnienie swoich umiejętności. Choć Warta miała napiętą formę, pokonując MKS Będzin dopiero po tie-breaku, trener Michał Winiarski dobrze przygotował zespół do starcia w Niemczech, oszczędzając kluczowych graczy.

Na czołowej pozycji w ćwierćfinałach znajdują się także JSW Jastrzębski Węgiel, który zmierzy się z Olympiakosem Pireus. Grecka drużyna pokonała Fenerbahce Stambuł z polskim rozgrywającym Fabianem Drzyzgą, ale konfrontacja z finalistami poprzednich edycji Ligi Mistrzów zaczeka ich na twardy test. Jastrzębianie do tej pory mieli udaną passę, przegrywając jedynie w dwóch ostatnich finałach Ligi Mistrzów – z ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle i Itasem Trentino.

Największym wyzwaniem dla PGE Projektu w ćwierćfinale będzie Halkbank, który ostatnio zaskoczył wszystkim, eliminując silną drużynę z Mediolanu. Warsztaty przygotowań obejmują solidne przygotowanie, bowiem zespół z Warszawy świetnie prezentował się w fazie grupowej.

Poza tym Asseco Resovia, aktualny obrońca trofeum, jest w półfinale Pucharu CEV, gdzie zmierzy się z Tours VB z Francji. Resovia zdobyła 13 zwycięstw z rzędu, co czyni ją jedną z najmocniejszych drużyn w PlusLidze. Warto zaznaczyć, że Bartosz Bednorz, gwiazda drużyny, powrócił na parkiet po kontuzji, co podnosi morale zespołu.

Jednocześnie Bogdanka LUK Lublin robi furorę w Pucharze Challenge, już znajdując się w finale, po niezwykle udanych eliminacjach z drużynami z Izraela, Francji, Hiszpanii oraz Portugalii. Ten młody zespół nadal pozostaje niepokonany w swoim debiutanckim sezonie pucharowym, co wzbudza ogromne zainteresowanie.

W najbliższym tygodniu kibice będą mieli szansę oglądać następujące starcia: Ćwierćfinały Ligi Mistrzów odbędą się 11 i 12 marca, a półfinały Pucharu CEV oraz finał Pucharu Challenge 12 marca. Transmisje ze spotkań będzie można śledzić na antenach Polsatu, co zapewni polskim fanom bezpośrednie połączenie z rozgrywkami na najwyższym poziomie.