Świat

Holandia wybiera niemieckie Leopardy 2A8 – czy to koniec ery bez czołgów?

2024-10-15

Autor: Piotr

Holenderski rząd ogłosił decyzję o zakupie nowoczesnych czołgów Leopard 2A8, podążając śladami niemieckiej inicjatywy wspólnego zakupu. Plany zakupu są częścią szerszej strategii, mającej na celu odbudowę zdolności pancernych armii holenderskiej, która w 2011 roku zrezygnowała z własnych wozów bojowych z powodu cięć budżetowych. Teraz, po latach współpracy z Niemcami, Holandia planuje ponownie włączyć się w działania z wykorzystaniem czołgów, które są kluczowymi elementami nowoczesnych działań bojowych.

Zgodnie z zapowiedziami, pierwsze czołgi powinny trafić do holenderskiej armii w 2027 roku, a ostatnie do 2030 roku. Całkowity budżet na ten projekt szacowany jest na kwotę od 1 do 2,5 miliarda euro. Holandia będzie dysponować pełnym batalionem czołgów, co znacząco wzmocni jej zdolności obronne i operacyjne.

Warto również zauważyć, że decyzja o przywróceniu zdolności pancernych jest związana z rosnącymi napięciami w Europie oraz apelami NATO o zwiększenie gotowości do działań lądowych. Leopard 2A8 to nie tylko czołg, ale także symbol współpracy europejskiej w obszarze obronności, ponieważ jego zakup przynosi również korzyści logistyczne oraz operacyjne dzięki interoperacyjności z innymi armiami sojuszniczymi.

Holandia wybrała Leopardy 2A8 nie tylko z powodów technicznych, ale także ze względów finansowych. Dzięki niemieckiej inicjatywie zakupu z kilku krajów w ramach jednej umowy, możliwe jest szybsze i tańsze nabycie sprzętu. W planie zakupu jest także opcja dokupienia dodatkowych sześciu pojazdów w przyszłości, co może być kluczowe w kontekście dynamicznie zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa w Europie.

W kontekście nakładów na obronę, Holandia planuje również zapewnienie niezbędnych zapasów części zamiennych oraz szerokiego wsparcia serwisowego, co jest istotne dla długotrwałego użytkowania Leopardów 2A8. Jakie zmiany przyniesie to w operacjach NATO w regionie? To pytanie pozostaje otwarte.