Finanse

Hołownia apeluje do Glapińskiego: czas na obniżenie stóp procentowych!

2025-02-28

Autor: Michał

Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050, zwrócił się do Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP), z ważną prośbą o obniżenie stóp procentowych. Podczas swojego wystąpienia w mediach społecznościowych, marszałek Sejmu podkreślił, że 'Polska to mistrz Europy drogich kredytów'. Jego zdaniem, Polacy nie powinni płacić wyższych odsetek niż mieszkańcy Czech czy Niemiec.

Hołownia opublikował również zdjęcie listu, który wysłał do szefa banku centralnego, wskazując na europejski trend łagodzenia polityki pieniężnej. Przykładem przytoczył Czechy, gdzie stopy procentowe wróciły do poziomu z początku 2022 roku, w przeciwieństwie do Polski, gdzie są one o trzy punkty procentowe wyższe.

'Jestem przekonany, że trend kształtujący się w regionie to ważny argument w dyskusji Rady Polityki Pieniężnej nad wysokością stóp procentowych w Polsce' - ocenił Hołownia. Dodał, że ich obniżenie mogłoby stanowić istotny impuls dla gospodarki, wspierając inwestycje i prowadząc do wzrostu popytu oraz nowych miejsc pracy.

'Z tego względu mam nadzieję, że NBP, a szczególnie RPP, uwzględni tempo ożywienia gospodarczego oraz koszty życia, które obecnie ponoszą Polacy' - zakończył Hołownia.

Obecnie główna stopa referencyjna NBP wynosi 5,75% rocznie, a lombardowa 6,25%. Ostatni raz Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na obniżkę w październiku 2023 roku. Głos ekspertów sugeruje, że na kolejną obniżkę można będzie poczekać nawet do 2025 roku, a ewentualne zmiany mogą być niewielkie. Iwona Duda, członkini RPP, stwierdziła, że niektóre banki centralne w Europie Środkowo-Wschodniej zatrzymują się z dalszymi obniżkami stóp lub je podwyższają.

Zaistniała sytuacja z rosnącymi kosztami życia oraz inflacją sprawia, że wielu Polaków z niepokojem spogląda na przyszłość i obawia się o swoje finanse. Hołownia w swoich apelach podkreśla znaczenie dostosowania polityki monetarnej do realiów ekonomicznych, w obliczu bardzo zmieniającego się rynku.

Czas na zmiany? To pytanie zadaje sobie coraz więcej Polaków w kontekście kosztów życia i atrakcyjności kredytów.