Horrendalne ceny w Strefie Gazy: 70 zł za mąkę, 400 zł za cukier!
2025-07-13
Autor: Jan
Zatrważający obraz życia w Gazie
Mieszkańcy Strefy Gazy zmagają się z przerażającymi cenami podstawowych produktów, w tym 70 zł za kilogram mąki i szokującymi 400 zł za kilogram cukru. Co sprawia, że lokalna wspólnota chrześcijańska trwa w modlitwie, choć ich egzystencja staje się coraz bardziej dramatyczna?
Relacja księdza z frontu wojennego
Argentyński kapłan, o. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny, opisuje na wskroś trudną sytuację w Gazie. "Nasz główny problem to poczucie odosobnienia – jesteśmy tu prawie sami" – mówi ksiądz, a jego słowa wyrażają ogarniający zmęczenie i niepokój.
Ceny, które przerażają
Ceny żywności w Gazie wydają się absurdalne: 18 euro za kilogram mąki, 23 euro za pomidory i aż 100 euro za kilogram cukru. Jeszcze bardziej szokujące są ceny kawy, która kosztuje ponad 250 euro za kilogram. "Nie mamy już siły pić kawy, nawet jeśli byłaby gorzka" – dodaje o. Romanelli, podkreślając tragiczny obraz codzienności w tej strefie.
Zniszczenie w tle codzienności
Ksiądz Romanelli wskazuje, że warunki życia w Gazie są dramatyczne. "Jesteśmy otoczeni przez śmierć i zniszczenie. Dźwięki wybuchów towarzyszą nam dnia i nocy – to zaczyna być naszą codziennością". Mieszkańcy starają się przetrwać dzięki skromnym zapasom i wsparciu, na które niemal przestali liczyć po zatrzymaniu pomocy humanitarnej.
Wspólnota w obliczu tragedii
Społeczność chrześcijańska, która jeszcze niedawno liczyła 1017 osób, obecnie liczy około 500. W wyniku wojny wielu opuściło Strefę, a inni niestety zginęli. "Wśród ofiar są osoby z chorobami przewlekłymi, które nie mogły otrzymać potrzebnych leków" – relacjonuje ksiądz.
Skąd czerpią siłę?
Pomimo ogromnych trudności, o. Romanelli podkreśla siłę modlitwy, która jednoczy wspólnotę. "To modlitwa pozwala nam przetrwać. Czujemy wsparcie, wiedząc, że modli się za nas ponad miliard chrześcijan na świecie. Bez modlitwy nie dotarlibyśmy aż dotąd" – mówi, wyrażając nadzieję na nadchodzące dni.
Pojednanie i wspólne przetrwanie
Kapłan wciąż ma nadzieję, że wspólna modlitwa i wsparcie, które docierają z całego świata, pomogą przetrwać nie tylko jemu, ale całej wspólnocie. "Nasza siła tkwi w jedności, a każdy głos – także twój – ma znaczenie".