Sport

Iga Świątek milczy, ale jej obecność mówi wszystko: Wielkie niedopowiedzenie na Roland Garros!

2025-05-27

Autor: Michał

Smutny obrazek podczas meczu Igi Świątek

Podczas pierwszej rundy Roland Garros Iga Świątek, czterokrotna mistrzyni tego prestiżowego turnieju, zagrała w niemal pustych trybunach. To smutny obraz, który rzuca lagi na temat nierównego traktowania kobiet w świecie tenisa.

Niespokojna cisza Igi Świątek

"Co roku o tym rozmawiamy, moje zdanie się nie zmieniło" – zareagowała zirytowana Świątek na konferencji prasowej, wskazując na przewlekłe problemy związane z równouprawnieniem w sporcie.

Zaskakujące statystyki: Gdzie są kobiety?

Ben Rothenberg, amerykański dziennikarz, ujawnił szokujące liczby: od 2021 roku zaledwie 4% wieczornych meczów na głównym korcie było rozgrywanych przez kobiety. Ostoja męskiego tenisa w godzinach prime-time przebija żeńskie show.

Pełne uznanie, ale ziharciu!

Gilles Moretton, prezydent Francuskiej Federacji Tenisa, wyjawił, że organizatorzy muszą dostosować harmonogram do oczekiwań widzów, co jasno pokazuje, że kobiety są postrzegane jako druga kategoria. Takie słowa są przepełnione uprzedzeniami!

Odpowiedzi Igii Świątek: Bez zbędnych komentarzy?

Na ostatniej konferencji prasowej Rothenberg dopytywał Igę, czy nie przeszkadza jej, że mężczyźni dominują na wielkiej scenie. "Nie to moje zadanie, by układać harmonogram!" odpowiedziała, pozostawiając pytania bez odpowiedzi.

Mocne wsparcie ze strony koleżanek

Amerykańska tenisistka Danielle Collins, znana z kontrowersji z Iga, zaskoczyła wszystkich, broniąc jej i wskazując na trudności, jakie zawodniczki napotykają, koncentrując się na pracy na korcie. Podkreśliła, że takie rozmowy mogą odwracać uwagę od sportu.

Głos rozczarowania - nikt nie chce mówić

Pam Shriver, były znakomity tenisista, zauważyła, że kobiety zasługują na więcej, gdyż ich mecze często są pełne emocji. Niestety, to wciąż zamknięte koło, które się powtarza - mecze kobiet są traktowane jako mniej ekscytujące tylko dlatego, że odbywają się w mniej korzystnych porach.

Nadal bez szans na równouprawnienie!

Na obecnym Roland Garros, w trzecim dniu rywalizacji, kobiety nie miały jeszcze okazji wystąpić na głównym korcie na zamknięcie dnia! Ktoś wreszcie musi zwrócić uwagę na nierówną sytuację, zanim ten sport straci wszystkich swoich wielkich ambasadorów!