Iga Świątek odpoczywała, a w międzyczasie polski sukces na US Open!
2024-08-29
Autor: Magdalena
Iga Świątek zaskoczyła wszystkich swoją determinacją po trudnym meczu z Kamillą Rachimową. Mimo wolnego dnia postanowiła udać się na intensywny trening, aby jak najlepiej przygotować się do swojego czwartej pojedynku z Eną Shibaharą. Mecz Polki z Japonką zaplanowano jako drugi w kolejności na Arthur Ashe Stadium, rozpoczną się o godzinie 18:00 czasu polskiego, tuż po starciu Jannika Sinnera z Alexem Michelsenem.
Tuż po zakończeniu środowych zajęć, Iga udała się na zasłużony odpoczynek, a kilka godzin później na korcie w mikście pojawił się nasz dwukrotny mistrz wielkoszlemowy – Jan Zieliński. Jego mecz, rozgrywany w parze z Su-Wei Hsieh, zaczynał się z nieco innym wyzwaniem, ponieważ ich pierwotni rywale, Katie Volynets i Rajeev Ram, zrezygnowali z udziału. Zastąpili ich Ulrikke Eikeri i Maximo Gonzalez, co nie wpłynęło na faworyta polsko-tajwańskiego duetu.
Zieliński i Hsieh potwierdzili swoją dominację od samego początku meczu. Po równym początku 2:2, rozpoczęli spektakularną serię wygranych, zdobywając cztery gemy z rzędu i kończąc pierwszą partię wynikiem 6:2.
W drugiej odsłonie meczu sytuacja była podobna - przełamanie miało miejsce w czwartym gemie, a po wygranym gemie do 15 Polak i Tajwanka kontrolowali grę. Mimo prób rywali, Zieliński i Hsieh nie dali się zaskoczyć i doszli do końcowego wyniku 6:2, 6:3.
Awans do drugiej rundy stawia ich w pozycji, w której zmierzą się z parą Giuliana Olmos/Santiago Gonzalez lub Paula Badosa/Stefanos Tsitsipas. Czeka ich emocjonujący rewanż za finał Wimbledonu lub ekscytujący mecz z parą, która jest w związku także w życiu prywatnym.
To kolejny sukces polskiego duetu, który walczy o trzecie wspólne wielkoszlemowe trofeum w tym sezonie, po triumphach w Australian Open i Wimbledonie. US Open trwa do 8 września, a wszystkie najważniejsze informacje na temat turnieju można znaleźć na specjalnych stronach internetowych.