Sport

Iga Świątek przerwała milczenie po przegranej. "To było oczywiste"

2025-02-16

Autor: Tomasz

Iga Świątek, najlepsza polska tenisistka, nie zacznie swojego występu w turnieju w Dubaju od pierwszej rundy. Czeka na przeciwniczkę, którą wyłoni mecz pomiędzy Viktorią Azarenką a Anheliną Kalininą, który odbędzie się we wtorek, 18 lutego.

W rozmowie z oficjalnym profilem WTA, Iga Świątek zdradziła swoje wrażenia po przegranej oraz opowiedziała o przygotowaniach do turnieju w Dubaju. "Czuję się świetnie, ponieważ rozegrałam kilka naprawdę wysokiej jakości meczów w Dausze, chociaż oczywiście pomijając ten ostatni. Powiedziałabym, że jestem zadowolona ze swojego poziomu. Pracuję z Wimem nad pewnymi zmianami technicznymi i czuję, że robię postępy jako zawodniczka. Celem jest dostosowanie się do nowych warunków w Dubaju i sprawdzenie, jak sobie poradzę" - przyznała.

Iga była pytana o to, czy myśli o wygranej w Dubaju, tym bardziej, że jej ostatni triumf miał miejsce na Roland Garros w 2024 roku. "Ludzie pytają mnie o to na każdym turnieju. Zawsze próbuję, moim celem jest dobra gra i zwycięstwo, więc zobaczymy. Czuję się teraz dobrze, mam jeden dzień więcej na regenerację niż w zeszłych latach, więc nie czuję się fizycznie wyczerpana" - dodała.

Niedawno w rankingu WTA przewaga Aryny Sabalenki nad Igą Świątek wzrosła do ponad siedmiuset punktów. To rezultat braku obrony punktów przez Polkę w Dausze, gdzie jej dobytek nie tylko nie wzrósł, ale wręcz się skurczył. "Szczerze mówiąc, nie grałam w dwóch ważnych turniejach na koniec zeszłego sezonu, więc było dość oczywiste, że spadnę w rankingu" - zauważyła zawodniczka.

W miarę jak turniej w Dubaju zbliża się do startu, fani zastanawiają się, czy Iga Świątek będzie w stanie wrócić na szczyt i odzyskać topową pozycję. Czy zobaczymy w Dubaju nową, silniejszą Igę, gotową do walki o najwyższe cele? Obserwujcie najnowsze doniesienia!