Iga Świątek uniknęła najgorszego: Nowy ranking WTA a szanse na przyszłość
2025-02-24
Autor: Anna
Na początku lutego 2025 roku kibice Igi Świątek z niepokojem obserwowali jej sytuację w rankingu WTA. Wtedy Polka broniła aż 1390 punktów, podczas gdy jej rywalka Aryna Sabalenka miała zaledwie 10. Mimo zawirowań, nie doszło do znacznego powiększenia różnicy w punktach, co było pozytywną wiadomością dla fanów Świątek.
Sabalenka mogła czuć niedosyt, ale jej osiągnięcia były imponujące. Z tygodnia na tydzień zwiększała swój dorobek w rankingu, zamieniając z każdą kolejną rywalizacją poczucie presji na możliwości rozwoju kariery.
Iga Świątek, aktualna liderka rankingu, ma szansę utrzymać swoją pozycję do Wimbledonu, zakładając, że skoncentruje się na dostosowaniu swojego stylu gry do trudnych warunków na trawiastych kortach. Jeżeli odniesie sukces w sezonie na trawie, może to niezwykle wpłynąć na dalszy rozwój jej kariery.
Warto przypomnieć, że sytuacja Świątek zmieniała się dynamicznie. Po pierwszym rankingu opublikowanym w 2025 roku, jej strata wynosiła 1536 punktów. Choć nie udało się jej awansować do finału Australian Open, to półfinał przyczynił się do odwrócenia losów. Sabalenka przegrała z Madison Keys w finale, co wprowadziło kolejne napięcia w rywalizacji.
Kolejnym istotnym zdarzeniem była jej występy w Dausze, gdzie Iga miała szansę na odzyskanie punktów, jednak odpadnięcie w półfinale sprawiło, że punkty zostały jej odebrane. Sabalenka, mimo możliwości zdobycia wielu punktów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, również nie uniknęła porażki, co wpłynęło na ich rywalizację.
Na ten moment strata Świątek wynosi 1091 punktów. W miesiącach do Wimbledonu czeka ją kluczowy okres, podczas którego będzie musiała obronić 1000 punktów w Indian Wells, 120 w Miami, 195 w Stuttgarcie, oraz dodatkowe 2000 w Roland Garros. W tym czasie Sabalenka ma możliwość znacznego wzrostu liczby punktów, co nie napawa optymizmem.
Fani Igi muszą przywyknąć do nowej rzeczywistości. W sezonie 2024 odnosiła liczne sukcesy na twardych i ziemnych nawierzchniach, jednak teraz skonfrontowana jest z koniecznością obrony punktów. Jeżeli wszystko pójdzie po jej myśli w Wimbledonie, możemy spodziewać się powrotu na szczyt listy rankingowej.
Warto zauważyć, że ranking WTA także doświadczył istotnych zmian. Z pierwszej dziesiątki wypadła Paula Badosa, a 17-letnia Mirra Andriejewa weszła do czołówki rankingu, co może wskazywać na przyszłe zagrożenie ze strony młodych zawodniczek.
Na koniec warto zaznaczyć, że Sabalenka umacnia się w historycznym zestawieniu, obecnie mając na koncie 26 tygodni na pozycji lidera. Iga Świątek, z kolei, wciąż pozostaje na 7. miejscu, ale każda kolejna rywalizacja i wyniki turniejów mogą istotnie wpłynąć na nadchodzące zmiany w rankingu.