Iga Świątek w blasku reflektorów, a Jelena Ostapenko w finale Wimbledonu!
2025-07-11
Autor: Katarzyna
Dzień piąty na kortach Wimbledonu okazał się kluczowy dla Igi Świątek! Polska tenisistka nie zatrzymała się ani na moment, oddając się intensywnym treningom przed sobotnim finałem singla kobiet. Zaledwie podczas gdy Świątek skupiała się na swojej grze, wieczorem nadeszła zaskakująca wiadomość z Londynu - Jelena Ostapenko również awansowała do finału, tyle że w grze podwójnej!
Ostapenko, mimo szybkiej przegranej w singlu, gdzie w pierwszej rundzie uległa Sonay Kartal, wykorzystała szansę na triumf w deblu z partnerką Su-Wei Hsieh. W drodze do finału ich duet pokonał obrończynie tytułu, Katerinę Siniakovą i Taylor Townsend, co bez wątpienia stanowiło nie lada wyczyn!
W pojedynku półfinałowym, Ostapenko i Hsieh zaczęły odważnie, ale Siniakova i Townsend stawiały duży opór. Już w pierwszym gemie musiały bronić trzech break pointów, co pokazało, jak zacięta będzie ta rywalizacja. Mimo, że obrończynie tytułu przewodziły, duet Ostapenko-Hsieh potrafił się zmobilizować i ostatecznie wygrał pierwszą partię 7:5.
W drugiej części meczu Ostapenko i Hsieh dominowały. Po kluczowym przełamaniu na początku seta, przejęły kontrolę nad grą. Kiedy rywalki próbowały się zrehabilitować, Ostapenko i Hsieh utrzymały nerwy na wodzy. Ostatecznie mecz zakończył się w ich stylu 7:5, 6:4, co zapewniło im miejsce w wielkim finale.
W niedzielnym finale zmierzą się z Weroniką Kudermietową oraz Elise Mertens. Jeśli triumfująca para zdobędzie tytuł, Ostapenko przejmie prowadzenie w rankingu WTA w deblu, co bez wątpienia będzie kolejnym wielkim sukcesem w jej karierze.
Kto wygra? Czy Ostapenko zdobędzie kolejny szczyt w swojej karierze, czy Kudermietowa i Mertens będą miały ostatnie słowo? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – emocje sięgną zenitu!