Sport

Iga Świątek w ogniu krytyki! Szefowa Roland Garros nie ma wątpliwości

2025-06-01

Autor: Agnieszka

Roland Garros pod ostrzałem za nierówności

Organizatorzy Roland Garros, mimo szczycenia się równymi nagrodami finansowymi dla kobiet i mężczyzn, nie mogą ignorować niepokojących różnic w ekspozycji zawodniczek i zawodników. Choć turniej zdobył uznanie, kolejne kontrowersje dotyczące harmonogramu meczów budzą coraz większe napięcia.

Niezadowolenie wśród zawodniczek

Ku zaskoczeniu wielu, nawet czterokrotna mistrzyni Roland Garros, Iga Świątek, zaczęła komentować te kontrowersje. Problem dotyczy przede wszystkim niezwykle nierównej liczby meczów rozgrywanych wieczorem. Od 2021 roku aż 45 z 49 wieczornych starć na korcie Philippe'a Chatriera to mecze mężczyzn, co stanowi oszałamiające 92% wszystkich pojedynków.

Wojna o rabaty na powierzchni

Świątek, zapytana o te dysproporcje, postanowiła zabrać głos z pewnym dystansem. Stwierdziła, że jej to nie przeszkadza, choć dostrzega różnice. "Lubię grać w ciągu dnia, to naturalny rytm" — wyznała, ale jej słowa nie były jedynym echem tych kontrowersji.

Coco Gauff i Ons Jabeur również w obronie kobiet

Reakcje koleżanek z kortu były różne. Coco Gauff przyznała, że nie lubi grać po mężczyznach, ponieważ ich mecze trwają znacznie dłużej, co wpływa na czas przygotowań dla kolejnych zawodników. Z kolei Ons Jabeur, wyraźnie zirytowana sytuacją, nie bała się mówić wprost. Jej słowa były ostre: "Mam nadzieję, że osoby podejmujące te decyzje nie mają córek. Żadna kobieta nie zasługuje na takie traktowanie".

Gilles Moretton pod ostrzałem

Prezydent Francuskiej Federacji Tenisowej, Gilles Moretton, również znalazł się pod ostrzałem krytyki za swoje wypowiedzi na temat atrakcyjności meczów. Jabeur, odpowiadając mu, stwierdziła: "Nie jestem pewna, o jakich kibicach on mówi. Ja jestem kibicką. I ja bym te mecze obejrzała".

Amelie Mauresmo odpowiada na krytykę

Reakcji nie można było opóźnić. Amelie Mauresmo, dyrektorka turnieju, postanowiła zabrać głos po fali krytyki, zwracając uwagę, że nigdy nie sugerowano, iż kobiety nie są godne gry w nocy. To wyraźne stanowisko znalazło uznanie wśród wielu uczestników, pokazując, że temat integracji kobiet w sport nadal wymaga poważnego zaangażowania.

Batalia o sprawiedliwość w sporcie

Ostatnie wydarzenia w Roland Garros pokazują, że walka o równouprawnienie w sporcie nie jest jeszcze zakończona. Iga Świątek oraz inne zawodniczki głośno domagają się większej uwagi dla kobiet w tenisie, co może doprowadzić do zmian w przyszłości. Czy w nadchodzących latach zobaczymy więcej wieczornych meczów kobiet? Czas pokaże.