Iga Świątek zamknięta medialnie. Ekspert: "To dramat, dziwne i niepokojące"
2024-10-14
Autor: Ewa
Tomasz Chabiniak z Interii donosi, że wciąż nie wiadomo, kto zostanie nowym trenerem Igi Świątek. Na rynku spekulacji pojawiają się takie nazwiska jak Wim Fissette, Sascha Bajin, Raemon Sluiter, Iain Hughes oraz Dieter Kindlmann. Kto może przejąć pałeczkę po Tomaszu Wiktorowskim?
Tomasz Wolfke komentuje: - To czyste spekulacje. Rozumiem, że kibice się zastanawiają, ale może to być oczywisty wybór spośród pięciu-dziesięciu nazwisk, które się przewijają, ale równie dobrze może to być ktoś zaskakujący. Nie mamy pojęcia, z kim toczą się rozmowy. Świątek jest zawodniczką, która może przyciągnąć do siebie wielu trenerów ze ścisłej czołówki.
Jaki profil powinien mieć nowy szkoleniowiec? Kogo Wolfke by polecił?
- Wolałbym, żeby trener był kimś w rodzaju mentora, oprócz technicznej współpracy na korcie. Osobiście widziałbym Martinę Navratilovą lub Justine Henin w tej roli. Ważne, by zachęcał ją do bardziej ofensywnego stylu gry. Istotna jest dynamiczna gra, szybkie zakończenie wymian i dominacja nad przeciwnikiem.
Na czym oparta jest obecnie gra naszej rodaczki?
- Główne elementy to bieganie, ustawianie się do piłki i intensywna praca. To nie jest czysto defensywna gra, bardziej przypomina solidnego defensywnego pomocnika. W swoim wieku Iga jest na etapie, na którym Rafael Nadal był mając 23 lata. Oboje posiadają cztery tytuły Roland Garrosa w tym wieku.
Rafael Nadal odniósł sukces w Wimbledonie i Australian Open, czego brakuje teraz Świątek. Warto przypomnieć, że 23-letni Hiszpan czekał na trofeum US Open, podczas gdy Iga już w nim triumfowała. To może wskazywać, że mimo tego, iż jest nieco spóźniona za Nadalem, jej przyszłość wygląda obiecująco, a trening pod okiem właściwego mentora może przynieść dodatkowe sukcesy.
Na chwilę obecną Iga jest siódma w historii pod względem długości przewodzenia w rankingu WTA. To znaczący sukces, ale każdy wie, że zawodnicy muszą nieustannie rozwijać swoje umiejętności, aby pozostać w czołówce. Co więcej, sytuacja z jej mediami wciąż wzbudza kontrowersje.
Wolfke podkreśla, że dramatem dla dziennikarzy tenisowych jest to, że nie mają dostępu do dłuższych rozmów z Igą, co ogranicza możliwość poznania jej prawdziwej osobowości i motywacji. Pomimo, iż wspiera się komunikacją na mediach społecznościowych, brakuje głębszej interakcji, z którą można by lepiej zrozumieć jej ewolucję na korcie.
W obliczu nadchodzących turniejów, pojawia się pytanie: czy nowy trener będzie potrafił przełamać psychologiczne bariery Igi? Jej styl gry wymaga zróżnicowania, a znane postacie w historii sportu pokazują, że umiejętność adaptacji oraz wprowadzanie innowacji na przestrzeni czasu jest kluczowe dla dalszych sukcesów, a Iga musi być świadoma, że stagnacja to prosta droga do porażki.
Oczekiwania wobec Igi są ogromne, a każdy nowy krok stawia ją w bardziej konkurencyjnej pozycji. Wielu kibiców ma nadzieję, że nadchodzący sezon przyniesie nowe wyzwania oraz triumfy na najważniejszych turniejach, zwłaszcza w Wimbledonie oraz na innych nawierzchniach. Warto przypomnieć, że sukcesy sportowe są nie tylko wynikiem talentu, ale również skutecznego mentorship i strategii treningowych.