Import nawozów z Rosji uderza w Polską gospodarkę. Sektor może potrzebować wsparcia!
2024-10-23
Autor: Jan
W sierpniu odbyło się ważne spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa, gdzie przedstawiciele Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego spotkali się z ministrem Czesławem Siekierskim oraz jego wiceministrami Michałem Kołodziejczakiem i Adamem Nowakiem. Tematem dyskusji był dramatycznie rosnący import nawozów z Rosji i Białorusi, który w ciągu roku wzrósł aż dwukrotnie. Z danych wynika, że w sezonie 2022/2023 import stanowił aż 56% oferty na krajowym rynku nawozów!
Polscy producenci nawozów ostrzegają, że jeśli tendencja ta się utrzyma, może doprowadzić do wyparcia krajowych producentów z rynku. Obawiają się scenariusza, podobnego do sytuacji w Irlandii, gdzie po likwidacji lokalnej produkcji nastąpił znaczący wzrost cen nawozów.
Minister Czesław Siekierski podkreślił, że musi być przeprowadzone dalsze spotkanie z przedstawicielami innych resortów, aby znaleźć wspólne rozwiązania, które uwzględnią sytuację w sektorze nawozowym. "To dobra okazja, by porozmawiać o problemach branży i zgłaszać postulaty" - zaznaczył.
Michał Kołodziejczak zwrócił uwagę na drastyczny wzrost cen nawozów, który dotknął rolników, co potęguje problemy z dostępnością polskich nawozów. Adam Nowak dodał, że ten sektor jest wyjątkowo wrażliwy i pilne jest rozwiązanie obecnych problemów, ale z poszanowaniem interesów rolników.
Grupa Azoty i Anwil, największe przedsiębiorstwa na polskim rynku nawozów, odnotowują trudności w obliczu rosnącego importu. Grupa Azoty w pierwszym półroczu 2024 roku zanotowała stratę netto na poziomie 748 mln zł, pomimo przychodów wynoszących 6,74 mld zł. Strata ta była niższa o 300 mln zł w porównaniu z rokiem ubiegłym, w którym wyniosła 1,09 mld zł.
Zarząd Grupy Azoty wskazuje, że sytuacja na rynku nawozów w Europie, w tym rosnący import z Rosji i Białorusi, jest jednym z kluczowych czynników wpływających na ich wyniki. Zważywszy na skalę importu, potrzeba pilnych działań regulacyjnych ze strony Unii Europejskiej, aby wspierać europejskich producentów w obliczu problemów z konkurencyjnością.
W kontekście globalnych trendów i niestabilności rynków, sektor produkcji nawozów w Polsce stoi przed poważnymi wyzwaniami. Skala importu nawozów z Rosji i Białorusi nie tylko wpływa na krajowych producentów, ale także na przyszłość polskiego rolnictwa. Należy podjąć szybkie działania, aby zabezpieczyć krajowy rynek przed dalszymi kłopotami związanymi z importem.