Interwencja. Bez dochodów wpadła w pułapkę kredytową. Grozi jej utrata domu
2025-03-06
Autor: Agnieszka
32-letnia Małgorzata, matka dwóch dzieci, mieszka na Podkarpaciu ze swoją matką. Kobieta cierpi na zaburzenia psychiczne i posiada orzeczenie o niepełnosprawności. Jej dramatyczna sytuacja zaczęła się trzy lata temu, kiedy postanowiła spróbować zarobić dodatkowe pieniądze w Internecie.
- Znalazłam stronę, na której obiecywano mi łatwe zarobki. Zalogowałam się, a potem zadzwonił do mnie mężczyzna, który kazał mi zainstalować jakąś aplikację. Wkrótce wzięłam dwa kredyty – mówi Małgorzata.
Ojciec kobiety, Tadeusz, dodaje: - Chciała poprawić swoją sytuację finansową, ale skończyło się to tragicznie. Mówi się, że obiecano jej duże zyski z inwestycji w kryptowaluty.
Bank, przyznając kredyty, nie sprawdził jej sytuacji finansowej
Z informacji wynika, że jeden z kredytów opiewał na kwotę ponad 58 tysięcy złotych, a drugi na 12 tysięcy. Małgorzata nie miała żadnych dochodów, a kredyty przyznano jej na podstawie fałszywego oświadczenia o dochodach.
- Dokonała przelewów na konta nieznanych osób. Niestety, sprawą oszustwa zajmuje się prokuratura, ale śledczy nie byli w stanie ustalić, gdzie trafiły te pieniądze – relacjonuje Stanisław Luchowski, wujek Małgorzaty.
Jak to możliwe, że bank udzielił kredytów osobie bez dochodów? Jak tłumaczy prawnik Małgorzaty, Tomasz Leńczuk, sytuacja ta wskazuje na poważne zaniedbania proceduralne banku:
- Bank nie zweryfikował jej tożsamości przy udzielaniu kredytów. Teraz, po nagłośnieniu sprawy, zaczyna się interwencja – zauważa prawnik.
Dług trafił do firmy windykacyjnej, a Małgorzata może stracić dom
Niższa instancja sądu oddaliła jej wniosek o pomoc prawną, uznając, że Małgorzata mogłaby opłacić prawnika sama. Tymczasem bank sprzedał dług firmie windykacyjnej, która już wszczęła procedurę egzekucyjną.
- Komornik przygotowuje się do licytacji naszego domu. Cała nadzieja w sądzie, że uda się wznowić postępowanie – mówi Tadeusz Łoś, ojciec Małgorzaty.
Ich sytuacja jest dramatyczna: Małgorzata z dwójką dzieci stoi w obliczu utraty dachu nad głową, a czas na podjęcie konkretnych działań prawnych jest ograniczony. Prawnik wskazuje, że istnieje możliwość wznowienia postępowania, jeżeli udowodnią, że kredyt został przyznany w wyniku oszustwa.
- Chociaż nie jest to proste, mamy nadzieję, że sąd dostrzeże okoliczności tej sprawy – dodaje Leńczuk.
To przestroga dla wszystkich, aby być czujnym w dobie rosnących oszustw internetowych oraz aby zawsze sprawdzać wiarygodność ofert. W podobnych sytuacjach warto skonsultować się z prawnikiem, zanim podejmie się decyzje finansowe.