Kraj

Interwencja w sprawie "Norwega": Kasacja Marcina Warchoła wywołała burzliwą dyskusję

2024-10-18

Autor: Tomasz

Marcin Warchoł, który niegdyś pełnił rolę prokuratora generalnego w krótko rządzącym premierze Mateusza Morawieckiego, złożył kontrowersyjną kasację w sprawie Marcina S., znanego jako "Oslo" lub "Norweg". Temat tej sprawy wywołał burzę w środowisku prawnym, a sprzeciw wobec decyzji Warchoła wyraził ówczesny prokurator krajowy Dariusz Barski.

"Norweg" został początkowo skazany na cztery lata więzienia oraz nałożoną grzywnę. Po apelacji wyrok został zmieniony na trzy lata pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny w Warszawie jednomyślnie potwierdził wyrok, podkreślając, że zeznania świadka koronnego były wiarygodne.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Warchoł, będąc prokuratorem generalnym, starał się wywrzeć wpływ na związane z tą sprawą decyzje. Próba wstrzymania wykonania wyroku "Norwega" świadczyła o jego zaangażowaniu w kontrowersyjną sprawę. Jego następca, Adam Bodnar, postanowił cofnąć kasację, co wymagało zgody oskarżonego, co ostatecznie nie nastąpiło.

Sprawa zyskała szerokie echo w mediach, nie tylko ze względu na kontrowersje dotyczące działań Warchoła, ale również z powodu istoty problemu, którym jest przestępczość zorganizowana i handel narkotykami. Temat ten staje się coraz bardziej aktualny w kontekście rosnącej liczby przestępstw związanych z narkotykami w Polsce, gdzie władze starają się znaleźć skuteczne metody zwalczania tego zjawiska.

W wyniku braku zgody oskarżonego na cofnięcie kasacji, Sąd Najwyższy był zmuszony rozpatrzyć zarówno kasację Warchoła, jak i drugą, wniesioną przez obrońcę. Ostatecznie obie kasacje zostały odrzucone, co dobitnie pokazuje, że walka o sprawiedliwość oraz przysięgę uczciwości w polskim wymiarze sprawiedliwości nigdy nie była łatwa.