Irena Wielocha: mentalnie wciąż jestem młodą dziewczyną
2024-12-01
Autor: Katarzyna
Irena Wielocha, znana ze swojego pozytywnego podejścia do życia, udzieliła niedawno wywiadu, w którym podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat starzejącego się społeczeństwa oraz ruchu Silver Generation. Wielocha zaznacza, że nie dzieli ludzi na młodych i starych - wiek jest jedynie umowną kategorią. Przekonuje, że ludziom przysługuje tyle lat, na ile się czują.
Od lat 50-tych Wielocha prowadziła zróżnicowane życie - od nadwagi, po intensywne treningi na siłowni. Uważa, że kluczowym momentem w jej życiu był czas, kiedy postanowiła wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie i samopoczucie. W wieku 57 lat zaczęła regularnie ćwiczyć, co pozwoliło jej na nowo odkryć radość z aktywności fizycznej. Od tego momentu jej życie diametralnie się zmieniło, a ona sama poczuła się znacznie młodziej.
Wielocha nie zgadza się z postrzeganiem kobiet po 70-tce jako starszych. Uważa, że to zbyt wcześnie, by określać je mianem Silver Generation. Zauważa, że wiele osób w tym wieku prowadzi aktywne życie, jest pełnoletnich w swoich marzeniach i realizacjach. Podkreśla, że wspiera młodsze pokolenie i czerpie radość z aktywności, jaką daje jej życie.
Co ciekawe, w swoich mediach społecznościowych Wielocha kieruje się hasłem 'Kobieta zawsze młoda', które jest dla niej manifestem. Nie boi się swojej metamorfozy i z chęcią inspiruje innych do walki o lepsze życie.
Irena zaangażowała się również w modeling, jako przykład dla innych seniorek, pokazując, że wiek nie jest przeszkodą do pięknego życia i realizacji swoich pasji. Wkrótce po rozpoczęciu tej przygody, zdobyła uznanie wśród młodszych pokoleń.
Zdecydowanie podkreśla, że aktywność fizyczna zarówno wspiera zdrowie, jak i mentalną siłę, pokonując stereotypy dotyczące seniorów. Wielocha uważa, że każdy moment życia można zacząć od nowa, realizując swoje pragnienia i ambicje. Wspólne wyprawy górskie z mężem są dla niej nie tylko formą aktywności, ale również sposobem na budowanie silnych więzi rodzinnych.
Jej historia to inspiracja, jak można żyć pełnią życia pomimo upływających lat. Warto pamiętać, że każdy z nas, niezależnie od wieku, zasługuje na to, by czuć się spełnionym i szczęśliwym.